Zatrzymany przez ABW Olgierd L. usłyszał zarzuty w śledztwie dotyczącym zorganizowanej grupy przestępczej. Chodzi o prowadzenie między innymi w Polsce działań dywersyjnych na rzecz obcego wywiadu.
Olgierd L. usłyszał w sumie pięć zarzutów - mówi rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak.
- Te zarzuty dotyczą między innymi działania w zorganizowanej grupie przestępczej, mającej na celu popełnianie przestępstw przeciwko mieniu, zdrowiu i życiu. To są zarzuty podżegania do popełnienia innych poważnych przestępstw, w tym pobicia innych osób. To jest również handel bronią. Olgierd został przesłuchany w charakterze podejrzanego. Nie przyznał się do popełnienia tych stawianych mu zarzutów oraz odmówił składania wyjaśnień - mówi Nowak.
Z obawy przed ucieczką podejrzanego, prokurator skierował do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie Olgierda L. Posiedzenie aresztowe ma odbyć się po południu.
Mężczyzna mający związki z ruchami nazistowskimi został wymieniony w wewnętrznym raporcie Prawa i Sprawiedliwości, do którego dotarły media - według niego jest on znajomym kandydata PiS na prezydenta Karola Nawrockiego.
Edycja tekstu: Kacper Narodzonek
- Te zarzuty dotyczą między innymi działania w zorganizowanej grupie przestępczej, mającej na celu popełnianie przestępstw przeciwko mieniu, zdrowiu i życiu. To są zarzuty podżegania do popełnienia innych poważnych przestępstw, w tym pobicia innych osób. To jest również handel bronią. Olgierd został przesłuchany w charakterze podejrzanego. Nie przyznał się do popełnienia tych stawianych mu zarzutów oraz odmówił składania wyjaśnień - mówi Nowak.
Z obawy przed ucieczką podejrzanego, prokurator skierował do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie Olgierda L. Posiedzenie aresztowe ma odbyć się po południu.
Mężczyzna mający związki z ruchami nazistowskimi został wymieniony w wewnętrznym raporcie Prawa i Sprawiedliwości, do którego dotarły media - według niego jest on znajomym kandydata PiS na prezydenta Karola Nawrockiego.
Edycja tekstu: Kacper Narodzonek

Radio Szczecin