Dziś Kijów odwiedzi specjalny wysłannik USA ds. Ukrainy Keith Kellogg. Spotka się między innymi z ukraińskim prezydentem.
Tłem wizyty są amerykańsko-rosyjskie rozmowy na temat zakończenia wojny na Ukrainie prowadzone bez udziału Ukraińców i bez przedstawicieli Europy.
Generał Keith Kellogg zapowiedział, jego wizyta na Ukrainie potrwa trzy dni. Ukraiński prezydent mówił z kolei, że zaproponuje Amerykaninowi wizytę na froncie. Temat rozmów zdominowany będzie przez najnowsze wydarzenia na linii Waszyngton-Moskwa, czyli przede wszystkim spotkanie między delegacjami obu państw w Rijadzie. Zabrakło tam przedstawicieli Kijowa. "To rozmowy o Ukrainie bez Ukrainy" - tak spotkanie skomentował prezydent Wołodymyr Zełenski. Jak dodał, jego uczestnicy mają przekonanie, że Ukraina zgodzi się na rosyjskie żądania, mimo że nie zgodziła się na nie w najtrudniejszych momentach wojny.
Według nieoficjalnych informacji Rosja domaga się ustępstw terytorialnych, ale też przeprowadzenia na Ukrainie wyborów. W Kijowie coraz głośniej słychać obawy, że Waszyngton daje Kremlowi zielone światło do realizacji tych postulatów.
Generał Keith Kellogg zapowiedział, jego wizyta na Ukrainie potrwa trzy dni. Ukraiński prezydent mówił z kolei, że zaproponuje Amerykaninowi wizytę na froncie. Temat rozmów zdominowany będzie przez najnowsze wydarzenia na linii Waszyngton-Moskwa, czyli przede wszystkim spotkanie między delegacjami obu państw w Rijadzie. Zabrakło tam przedstawicieli Kijowa. "To rozmowy o Ukrainie bez Ukrainy" - tak spotkanie skomentował prezydent Wołodymyr Zełenski. Jak dodał, jego uczestnicy mają przekonanie, że Ukraina zgodzi się na rosyjskie żądania, mimo że nie zgodziła się na nie w najtrudniejszych momentach wojny.
Według nieoficjalnych informacji Rosja domaga się ustępstw terytorialnych, ale też przeprowadzenia na Ukrainie wyborów. W Kijowie coraz głośniej słychać obawy, że Waszyngton daje Kremlowi zielone światło do realizacji tych postulatów.

Radio Szczecin