Nadchodząca noc będzie krótsza o godzinę, bo zmieniamy czas z zimowego na letni.
Wskazówki zegarów trzeba więc przestawić z 2:00 na 3:00. To zaburza nasz zegar biologiczny i potrzeba kilku dni, żeby stopniowo się przyzwyczaić.
- Musimy troszeczkę wcześniej kłaść się spać, starać się sobie to wyrównać, jakby zbilansować, żeby długość snu pozostała taka sama, żebyśmy sobie rzeczywiście tej godziny nie zabierali. Najwięcej bałaganu robi się z tego, że właśnie po prostu krócej śpimy, bo chodzimy teoretycznie spać o tej samej godzinie, ale to jest tak jakby godzina później. Wtedy ta godzina snu nam znika - tłumaczy profesor Agnieszka Mastalerz-Migas - krajowa konsultant medycyny rodzinnej.
Zaburzenia snu powodują zmęczenie, problemy z pamięcią, koncentracją i mogą przyczynić się do zaostrzenia stanów lękowych.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
- Musimy troszeczkę wcześniej kłaść się spać, starać się sobie to wyrównać, jakby zbilansować, żeby długość snu pozostała taka sama, żebyśmy sobie rzeczywiście tej godziny nie zabierali. Najwięcej bałaganu robi się z tego, że właśnie po prostu krócej śpimy, bo chodzimy teoretycznie spać o tej samej godzinie, ale to jest tak jakby godzina później. Wtedy ta godzina snu nam znika - tłumaczy profesor Agnieszka Mastalerz-Migas - krajowa konsultant medycyny rodzinnej.
Zaburzenia snu powodują zmęczenie, problemy z pamięcią, koncentracją i mogą przyczynić się do zaostrzenia stanów lękowych.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
- Musimy troszeczkę wcześniej kłaść się spać, starać się sobie to wyrównać, jakby zbilansować, żeby długość snu pozostała taka sama, żebyśmy sobie rzeczywiście tej godziny nie zabierali. Najwięcej bałaganu robi się z tego, że właśnie po prostu krócej śpimy, bo chodzimy teoretycznie spać o tej samej godzinie, ale to jest tak jakby godzina później. Wtedy ta godzina snu nam znika - tłumaczy profesor Agnieszka Mastalerz-Migas - krajowa konsultant medycyny rodzinnej.

Radio Szczecin