PiS złożyło w Sejmie projekt ustawy w sprawie obniżki podatku VAT na żywność do zera. Kandydat tej partii na premiera Przemysław Czarnek chce zwołania w tej sprawie nadzwyczajnego posiedzenia izby.
Poseł PiS Zbigniew Kuźmiuk wyjaśnia, że działania jego partii są podyktowane trudną sytuacją polskich gospodarstw domowych.
- Rosną wydatki związane z energią elektryczną, rosną gwałtownie wydatki związane z paliwami, no i także rosną ceny żywności. Nie ulega wątpliwości, że sytuacja wielu gospodarstw domowych jest trudna - dodaje Kuźmiuk.
Wiceminister polityki społecznej Sebastian Gajewski mówi, że nie ma podstaw do obniżki podatku VAT na żywność.
- W tej chwili w Polsce mamy bardzo niską inflację, wielokrotnie niższą niż za czasów rządów Prawa i Sprawiedliwości. Pamiętajmy, że podatek VAT jest jednym z głównych przychodów budżetu państwa. My się w dużej mierze utrzymujemy z VAT-u, utrzymujemy się z akcyzy. One muszą być dostosowywane do sytuacji gospodarczej, do sytuacji na rynku, reagować na różne kryzysowe zdarzenia, ale ja póki co takiego uzasadnienia nie widzę - mówi Gajewski.
W lutym ceny wzrosły o 2,1 procent względem tego samego miesiąca ubiegłego roku. Za rządu PiS najwyższa średnioroczna inflacja wystąpiła w 2022 roku. Wyniosła 14,4 procent.
Obecny rząd, aby walczyć z podwyżkami cen paliw na stacjach po izraelsko-amerykańskim ataku na Iran wdrożył mechanizm CPN, który przewiduje obniżkę akcyzy na paliwo oraz podatku VAT z 23 proc. na 8 procent.
- Rosną wydatki związane z energią elektryczną, rosną gwałtownie wydatki związane z paliwami, no i także rosną ceny żywności. Nie ulega wątpliwości, że sytuacja wielu gospodarstw domowych jest trudna - dodaje Kuźmiuk.
Wiceminister polityki społecznej Sebastian Gajewski mówi, że nie ma podstaw do obniżki podatku VAT na żywność.
- W tej chwili w Polsce mamy bardzo niską inflację, wielokrotnie niższą niż za czasów rządów Prawa i Sprawiedliwości. Pamiętajmy, że podatek VAT jest jednym z głównych przychodów budżetu państwa. My się w dużej mierze utrzymujemy z VAT-u, utrzymujemy się z akcyzy. One muszą być dostosowywane do sytuacji gospodarczej, do sytuacji na rynku, reagować na różne kryzysowe zdarzenia, ale ja póki co takiego uzasadnienia nie widzę - mówi Gajewski.
W lutym ceny wzrosły o 2,1 procent względem tego samego miesiąca ubiegłego roku. Za rządu PiS najwyższa średnioroczna inflacja wystąpiła w 2022 roku. Wyniosła 14,4 procent.
Obecny rząd, aby walczyć z podwyżkami cen paliw na stacjach po izraelsko-amerykańskim ataku na Iran wdrożył mechanizm CPN, który przewiduje obniżkę akcyzy na paliwo oraz podatku VAT z 23 proc. na 8 procent.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin