Naukowcy zbierają podpisy pod petycją o zwiększenie finansowania polskiej nauki i zapowiadają też protest w Warszawie.
Gdybym nie był w rządzie, sam podpisałbym się pod postulatami naukowców - mówił minister nauki i szkolnictwa wyższego Marcin Kulasek. Przypomina on, że w ostatnich latach udało się podnieść pensje wykładowców akademickich i zwiększyć nakłady na badania. Jednocześnie przyznaje, że te nakłady są wciąż zbyt niskie.
- Po ludzku, gdybym nie był w rządzie, to sam bym się pod tymi petycjami podpisał, bo rzeczywiście bezpieczeństwo Polek i Polaków, dalszy rozwój Polski gospodarczy, jako 20 gospodarki na świecie, to nie odbędzie się właśnie bez zwiększonych finansów na naukę - mówił Kulasek.
Zdaniem ministra Marcina Kulaska w poprawie sytuacji może pomóc ministerstwo obrony oraz spółki skarbu państwa.
Protest naukowców zapowiedziany jest na 27. maja. Ma odbyć się przed Sejmem.
- Po ludzku, gdybym nie był w rządzie, to sam bym się pod tymi petycjami podpisał, bo rzeczywiście bezpieczeństwo Polek i Polaków, dalszy rozwój Polski gospodarczy, jako 20 gospodarki na świecie, to nie odbędzie się właśnie bez zwiększonych finansów na naukę - mówił Kulasek.
Zdaniem ministra Marcina Kulaska w poprawie sytuacji może pomóc ministerstwo obrony oraz spółki skarbu państwa.
Protest naukowców zapowiedziany jest na 27. maja. Ma odbyć się przed Sejmem.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin