Licytacje koszulek Brazylijczyka Ronaldinho, bramkarza Italii Gianluigi Buffona oraz m.in. Jakuba Błaszczykowskiego, Kamila Grosickiego, Adama Buksy przyniosły 70 tys. zł na leczenie i rehabilitację Roberta Dymkowskiego, byłego napastnika Pogoni chorego na SMA.
Dymkowski 15 maja skończył 56 lat, od 2023 r. zmaga się z nieuleczalną chorobą neurologiczną. Na premierę przyjechał z żoną Sylwią i synami, Adamem i Erykiem. Siedząc na specjalnym wózku, przy teatralnej scenie, kilkukrotnie prosił o mikrofon, by dziękować autorom filmu, rodzinie, przyjaciołom z boiska, kibicom, którzy licytowali piłkarskie gadżety.
– Ta pani ratowała mi życie w szpitalu – powiedział wzruszony, gdy zobaczył kobietę odbierającą wylicytowaną złotą kartę Ekstraklasy z autografem „Dymka”. Okazało się, że to lekarka z oddziału anestezjologii i intensywnej terapii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 1 w Szczecinie Anna Żurawska. Zebrała ogłuszające brawa.
Na początku 2025 r. Dymkowski trafił do szpitala po zawale. Na intensywnej terapii, a później także w domu opiekowała się nim też lek. Marta Kordaczuk. Obie lekarki są w filmie i obie przyszły do Roberta na premierę.
Towarzyszyli mu też przyjaciele piłkarze – Maciej Stolarczyk, Dariusz Dźwigała, Marcin Robak. Kamil Grosicki ofiarował na licytację koszulkę (poszła za 10 tys. zł), a dodatkowo wylicytował trykoty kolegów z reprezentacji Polski – Kuby Błaszczykowskiego i Piotra Zielińskiego. Bartosz Ława podobnie – przekazał na licytację medal za ukończenie ekstremalnego triathlonu w Patagonii, a później „wykupił” koszulkę Benjamina Mendy z FC Zurich (Francuz, mistrz świata z 2018, jest teraz w kadrze Pogoni).
Wyścig o bluzę Gianluigi Buffona zakończył się na 10 tys. zł, natomiast koszulkę FC Barcelona z nadrukiem i autografem Ronaldinho zdobyła za 14 tys. Anna Kłos, korzystając z portfela taty.
Niemal 70 tys. zł z licytacji piłkarskich gadżetów zostanie przeznaczone na rehabilitację Dymkowskiego. Zrzutkę na rzecz Roberta zasilą też pieniądze ze sprzedaży biletów na premierę filmu. – Chcielibyśmy zebrać 100 tysięcy – zaznaczał w rozmowie z PAP, reżyser i scenarzysta dokumentu Tomasz Chaciński, szczeciński dziennikarz.
Ten cel udało się osiągnąć. Cierpiącego na ALS sportowca można wspierać nadal na zrzutce. Film „Dymkowski. Najważniejszy mecz” ma być prezentowany również w szczecińskich kinach. Produkcję wspomogło kilka firm, miasto Szczecin, prywatni dobroczyńcy.
Autorem zdjęć był Piotr Sawiński, za montaż odpowiadała Kaha Hoffman, muzykę napisał Krzysztof Baranowski z Teatru Polskiego. Robert Dymkowski pochodzi z Koszalina. Treningi piłkarskie zaczął w tamtejszej Gwardii. Od 1990 r. do 2002 r. w Pogoni zagrał w ponad 300 oficjalnych meczach. Strzelił 120 bramek, w tym 72 w 253 występach w ekstraklasie. W 2001 r. zdobył wicemistrzostwo Polski. Później występował w Widzewie Łódź i Arce Gdynia. Po zakończeniu kariery był m.in. trenerem rezerw Pogoni, a od 2022 r. szkoleniowcem kobiecej drużyny Pogoni.
- Spokój, to go wyróżniało. A jeśli chodzi o styl naszej gry, dużo czasu poświęcał ofensywie, zaczęłyśmy strzelać dużo bramek – powiedziały PAP Martyna Brodzik, Zuzanna Radochońska, Natalia Radkiewicz, Zofia Giętkowska, Karolina Łaniewska, Emilia Zdunek, piłkarki Pogoni, które w niedzielę przyjechały uściskać swojego trenera.
Autorka edycji: Joanna Chajdas

Radio Szczecin