Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Fot. PAP/Marcin Bielecki
Fot. PAP/Marcin Bielecki
Fot. Natalia Chodań [Radio Szczecin]
Fot. Natalia Chodań [Radio Szczecin]
To opowieść o chorującym na stwardnienie zanikowe boczne Robercie Dymkowskim, jednym z najlepszych napastników w historii Pogoni Szczecin. W niedzielę w Teatrze Polskim w Szczecinie odbyła się premiera filmu dokumentalnego "Dymkowski. Najważniejszy mecz”.
Przed wydarzeniem kibice Pogoni oczekiwali na przyjazd Dymkowskiego z przygotowaną oprawą. Przed Teatrem Polskim odpalono race.

Wzruszenie było ogromne - mówili po projekcji widzowie.

- Wzruszający. Bardzo mi bliski ze względu na to, że wszystkie te mecze osobiście oglądałem. Chodziłem wtedy na wszystkie mecze Pogoni. - Bardzo wzruszająca historia, którą ja osobiście, jako fizjoterapeutka, wielokrotnie spotykam. - Bardzo się podobał film, który wzbudza silne emocje. Bardzo głęboko trafiający do serca. - Duże wzruszenie. Łza poleciała, nie ukrywam. Niejeden raz chyba. - Wylicytowałem koszulkę. Chciałem inną, ale zostałem przelicytowany, więc zdecydowałem się na drugą - mówili widzowie.

Nie jest to film jedynie o sporcie i historiach z piłkarskiej szatni - mówił Tomasz Chaciński, szczeciński dziennikarz, reżyser i scenarzysta dokumentu.

- Najważniejsze mecze rozgrywa się poza boiskiem. Cała ta historia związana z jego chorobą, z jego wsparciem, które otrzymuje od przede wszystkim swojej żony Sylwii, od synów, od rodziny, od przyjaciół. To jest to, co jest najważniejsze w życiu i mam nadzieję, że udało nam się to pokazać - mówił reżyser.

Sylwia Dymkowska, żona Roberta, opowiadała naszej reporterce, że ekipa filmowa towarzyszyła im w codzienności przez dwa lata.

- Jakaś taka więź się między nami zawiązała, zaprzyjaźniliśmy się. Piotr pomagał Robertowi przy komputerze, Tomek przychodził po prostu porozmawiać na kawę. Także to też nie było tak, że każda ich wizyta wiązała się z tym, że nas kręcili - mówi Sylwia Dymkowska.

Przygotowywany przez dwa lata dokument o Robercie Dymkowskim trafi do szczecińskich kin. Tomasz Chaciński zapowiada, że projekcje odbędą się w dwa czerwcowe weekendy.

- 12, 13, 14 czerwca film będzie w Heliosie w Szczecinie. Jeszcze nie wiemy, czy to będzie kino na prawobrzeżu, czy to będzie kino w domu handlowym Kupiec. A 26, 27 i 28 czerwca będą pokazy w kinie Pionier - informuje reżyser.

Na widowni zasiadło około 500 osób.

Po filmie odbyły się licytacje piłkarskich koszulek. Udało się zebrać 70 tysięcy złotych. Pieniądze z aukcji oraz ze sprzedaży biletów, zostaną przeznaczone na leczenie i rehabilitację Roberta Dymkowskiego.

Edycja tekstu: Michał Król
Wzruszenie było ogromne - mówili po projekcji widzowie.
Nie jest to film jedynie o sporcie i historiach z piłkarskiej szatni - mówił Tomasz Chaciński, szczeciński dziennikarz, reżyser i scenarzysta dokumentu.
Sylwia Dymkowska, żona Roberta, opowiadała naszej reporterce, że ekipa filmowa towarzyszyła im w codzienności przez dwa lata.
Przygotowywany przez dwa lata dokument o Robercie Dymkowskim trafi do szczecińskich kin. Tomasz Chaciński zapowiada, że projekcje odbędą się w dwa czerwcowe weekendy.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty