Pięcioosobowa komisja wyjaśni, co doprowadziło do śmierci dwóch polskich himalaistów podczas zejścia ze szczytu na pograniczu Chin i Pakistanu.
W skład zespołu wejdą doświadczeni alpiniści, organizatorzy i kierownicy wspinaczek wysokogórskich, a także himalaista i lekarz. Przesłuchają oni członków wyprawy i spróbują dowiedzieć się, jakie błędy popełnili.
Na razie wszystko wskazuje na to, że Tomasz Kowalski i Maciej Berbeka zginęli z powodu wyczerpania i bardzo niskiej temperatury.
- Od początku było wiadomo, że w razie kłopotów czy załamania pogody, na wysokości powyżej 6-7 tys. metrów, nikt nie będzie w stanie im pomóc - mówi szczeciński instruktor wspinaczki, Piotr Henschke.
Komisja nie będzie wskazywać winnych. Wnioski z jej prac mają pomóc w planowaniu przyszłych wypraw.
Berbeka i Kowalski zostali uznani za zmarłych 8 marca.
Na razie wszystko wskazuje na to, że Tomasz Kowalski i Maciej Berbeka zginęli z powodu wyczerpania i bardzo niskiej temperatury.
- Od początku było wiadomo, że w razie kłopotów czy załamania pogody, na wysokości powyżej 6-7 tys. metrów, nikt nie będzie w stanie im pomóc - mówi szczeciński instruktor wspinaczki, Piotr Henschke.
Komisja nie będzie wskazywać winnych. Wnioski z jej prac mają pomóc w planowaniu przyszłych wypraw.
Berbeka i Kowalski zostali uznani za zmarłych 8 marca.

Radio Szczecin