Uczniowie podstawówki i gimnazjum w Warnicach koło Pyrzyc od czwartku wrócą do szkoły.
Blisko 300 uczniów miało dłuższe wakacje, bo w weekend przed 1 września, dwóch absolwentów tej placówki włamało się do budynku i zdewastowało szkołę. Wstępnie straty oszacowano na 30 tysięcy złotych.
Wandale m.in. wyłamali drzwi, potłukli szyby, zniszczyli łazienki i sprzęt komputerowy. - Wszystkie koszty napraw ma pokryć ubezpieczenie - mówi Małgorzata Jakubowska, dyrektor gimnazjum w Warnicach. - Rozpylono wszystkie gaśnice proszkowe, jakie mieliśmy. Cała szkoła była niebieska.
Dyrekcja musiała zatrudnić specjalistyczną firmę sprzątającą. - Rozpoczęcie roku szkolnego odbyło się w pobliskim kościele, przez dwa dni uczniowie nie mieli jednak zajęć - dodaje Jakubowska. - Od czwartku dzieci będą mogły przyjść do szkoły. Nie chcemy przedłużać im już tych wakacji.
Dni, w których nie było zajęć, trzeba będzie odrobić. Policja zatrzymała już sprawców. Obaj mężczyźni byli pod wpływem alkoholu. Przyznali się do winy. Grozi im za to do 5 lat więzienia.
Wandale m.in. wyłamali drzwi, potłukli szyby, zniszczyli łazienki i sprzęt komputerowy. - Wszystkie koszty napraw ma pokryć ubezpieczenie - mówi Małgorzata Jakubowska, dyrektor gimnazjum w Warnicach. - Rozpylono wszystkie gaśnice proszkowe, jakie mieliśmy. Cała szkoła była niebieska.
Dyrekcja musiała zatrudnić specjalistyczną firmę sprzątającą. - Rozpoczęcie roku szkolnego odbyło się w pobliskim kościele, przez dwa dni uczniowie nie mieli jednak zajęć - dodaje Jakubowska. - Od czwartku dzieci będą mogły przyjść do szkoły. Nie chcemy przedłużać im już tych wakacji.
Dni, w których nie było zajęć, trzeba będzie odrobić. Policja zatrzymała już sprawców. Obaj mężczyźni byli pod wpływem alkoholu. Przyznali się do winy. Grozi im za to do 5 lat więzienia.

Radio Szczecin