Suplement diety za 4,5 tys. zł to bzdura i naciąganie klientów - ostrzegają farmaceuci. Jedna z firm z Gdyni organizuje w Szczecinie pokazy produktu, który reklamuje jako "3-miesięczną kurację niezbędną do prawidłowego funkcjonowania organizmu".
Zaproszenia na prezentację trafiają głównie do pocztowych skrzynek osób starszych. - Jestem po czterech operacjach. Mam osłabiony organizm i myślałam, że to jest coś rewelacyjnego, co mi pomoże - żali się pani Lidia, która wykupiła kurację.
Cardiozym Forte to w rzeczywistości zestaw ogólnodostępnych w aptekach witamin, koenzymu Q10 czy mleczka pszczelego. - Nic rewelacyjnego w tym preparacie nie ma. Taki zestaw można sobie skompletować w aptece za dużo niższą cenę - wyjaśnia Hanna Borowiak, prezes Zachodniopomorskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej w Szczecinie.
W aptece za 3-miesięczną kurację zapłacimy maksymalnie 500 zł.
- Takie pokazy dla osób starszych to bardzo częsta praktyka naciągania - tłumaczy Longina Kaczmarek, miejski rzecznik praw konsumenta w Szczecinie. - Ceny produktów są kilkakrotnie zawyżone w stosunku do ceny wyjściowej.
Warto pamiętać, że jeśli towar jest w nienaruszonym stanie, to możemy go zwrócić w ciągu 10 dni od daty zakupu.
Próbowaliśmy skontaktować się z dystrybutorem suplementu. W firmie poinformowano nas, że jedyną osobą, która może się na ten temat wypowiedzieć jest prezes, a ten do końca roku będzie nieuchwytny.
Cardiozym Forte to w rzeczywistości zestaw ogólnodostępnych w aptekach witamin, koenzymu Q10 czy mleczka pszczelego. - Nic rewelacyjnego w tym preparacie nie ma. Taki zestaw można sobie skompletować w aptece za dużo niższą cenę - wyjaśnia Hanna Borowiak, prezes Zachodniopomorskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej w Szczecinie.
W aptece za 3-miesięczną kurację zapłacimy maksymalnie 500 zł.
- Takie pokazy dla osób starszych to bardzo częsta praktyka naciągania - tłumaczy Longina Kaczmarek, miejski rzecznik praw konsumenta w Szczecinie. - Ceny produktów są kilkakrotnie zawyżone w stosunku do ceny wyjściowej.
Warto pamiętać, że jeśli towar jest w nienaruszonym stanie, to możemy go zwrócić w ciągu 10 dni od daty zakupu.
Próbowaliśmy skontaktować się z dystrybutorem suplementu. W firmie poinformowano nas, że jedyną osobą, która może się na ten temat wypowiedzieć jest prezes, a ten do końca roku będzie nieuchwytny.
Dodaj komentarz 3 komentarze
poźno dotarli do Zaglebia dabrowskiego ale za to Pani która to sprzedaje jest jak autorytet medyczny lacznie z namową proszę wypisc zaraz po posiłku, koniecznie po posiłku
JAK MOZE FORMA POLPHARMA FIRMOWAC TO???
JEDNO OSZUSTWO ALE DALAM SIE NABRAC A NIE CHCA PRZYJAC REKLAMACJI
Kolega z klasy powiedział Jasiowi, że wymyślił dobry sposób na szantażowanie dorosłych:
- Mówisz tylko "Znam całą prawdę" i każdy dorosły głupieje, bo na pewno ma jakąś tajemnicę, której nie chciałby ujawnić...
Podekscytowany Jasio postanowił wypróbować świeżo zdobytą wiedzę w domu.
Przyszedł do mamy, powiedział:
- Znam całą prawdę i... dostał 50 złotych, z przykazaniem, żeby nic nie mówił ojcu.
Zachwycony pobiegł szybko do ojca, powiedział:
- Znam całą prawdę... i dostał 100 złotych z zastrzeżeniem, żeby nic nie powiedział matce.
Rozochocony Jaś postanowił więc wypróbować nową metodę również na kimś spoza rodziny.
Nadarzyła się okazja, kiedy listonosz przyniósł pocztę.
- Znam całą prawdę! - powiedział z szelmowskim uśmiechem Jasio.
Listonosz pobladł, poczerwieniał, rzucił listy na ziemię, rozłożył ramiona i wzruszonym głosem wyszeptał:
- W takim razie uściskaj tatusia...
Nie wnikam w to ile to kosztuje, ale wypowiadanie się, przez Panią stojącą za farmaceutami, że taki sam zestaw można sobie samemu poskładać za mniej brzmi trochę jak zaproponowanie zakupu samochodu lub złożenie go z części - przecież są dostępne.
Co do autora to zastanawia mnie jak łatwo jest oskarżyć kogoś bez podstaw o wciskanie czegoś, to tak jak byś chciał oskarżyć żabkę ze kupiłeś bułkę za 69 groszy ja w biedronce jest za 29 groszy, być może te witaminy jednak są tyle warte?

Radio Szczecin