Stanisław Antczak - 'snajper' - popełnił samobójstwo. Osaczony przez policjantów przestępca zastrzelił się wieczorem w szczecińskiej dzielnicy Zdroje. 41-letni Antczak był poszukiwany od trzech tygodni. Specjalna policyjna grupa na jego ślad natrafiła już kilka dni temu. Dziś zapadła decyzja o próbie zatrzymania. Antczak najprawdopodobniej przez cały czas ukrywał się w okolicy Puszczy Bukowej. Ostatnio mieszkał się w jednym z bunkrów. Gdy dziś po południu zorientował się, że policja przygotowała zasadzkę, próbował uciekać. Między nim a policjantami wywiązała się strzelanina. W pewnym momencie - prawdopodobnie gdy mężczyzna uświadomił sobie, że nie ma szans - popełnił samobójstwo. Stanisław Antczak był podejrzany o postrzelenie dwóch osób oraz dokonanie kilku kradzieży w domach w okolicach Zdrojów. Szczecińskie media nazwały go 'snajperem', bo używał broni z laserowym celownikiem. Groziło mu dożywotnie więzienie. W ostatniej obławie na Stanisława Antczaka brało udział 40 policjantów.

Radio Szczecin