Nauczyciele Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 8 z prawobrzeża poczuli się obrażeni wypowiedziami wiceprezydent Elżbiety Masojć, które pojawiły się w szczecińskich gazetach, stacjach radiowych i telewizji. "Są dla nas krzywdzące oraz niesprawiedliwe" - piszą w liście otwartym do prezydenta Piotra Krzystka.
"Najbardziej krzywdzący i niesprawiedliwy jest jednak zarzut, że szkoła ma niski poziom i nie ma "progów punktowych". Tak, rzeczywiście, przyjmujemy do naszej szkoły wszystkich – wysokich i niskich, pełnosprawnych i niepełnosprawnych, dobrych uczniów i tych, którzy mają z nauką kłopoty. To konsekwencja nieprzyjmowania do "elitarnych" szkół w Szczecinie uczniów chorych (np. z hemofilią, padaczką) lub na wózkach inwalidzkich; to konsekwencja likwidowania szkół specjalnych lub zawodowych" - napisali w liście nauczyciele z ZSO nr 8 (pełna treść w dokumencie .pdf).
Według urzędniczych planów ZSO nr 8 na osiedlu Słonecznym, po połączeniu ze znajdującą się w centrum Szkołą Mistrzostwa Sportowego, miałaby utworzyć Centrum Kształcenia Sportowców. Masojć wyjaśniając założenia projektu dziennikarzom, ale także np. na poniedziałkowym spotkaniu z rodzicami uczniów obu szkół, wielokrotnie wyrażała krytyczne opinie o ZSO nr 8.
"Całym sercem popieramy ideę rozwoju szczecińskiego sportu. Mamy przecież wyjątkowe tradycje sportowe! Od zawsze nasi nauczyciele pracowali z uczniami uzdolnionymi sportowo. Najgoręcej jednak protestujemy przeciwko nieuczciwościom, do jakich posuwa się p. Masojć, obrażając nauczycieli, dyskredytując ich umiejętności zawodowe na podstawie tendencyjnych zarzutów" - piszą nauczyciele z ZSO nr 8.
W poniedziałek do sekretariatu prezydenta Krzystka trafił list otwarty napisany przez nauczycieli Szkoły Mistrzostwa Sportowego. W dokumencie zaprotestowali m.in. przeciwko planom utworzenia CKS.

Radio Szczecin