600 osób wylewało "siódme poty" w hali Azoty Arena w Szczecinie. Trening poprowadziła jedna z najpopularniejszych trenerek w Polsce - Anna Lewandowska.
Patronem medialnym "Sportowego pożegnania lata z Anną Lewandowską" jest Radio Szczecin. Słuchacze mogli wygrać zaproszenia na trening na naszej antenie.
- Na całym świecie teraz jest kult ciała, zdrowego trybu życia, zdrowego żywienia. Chciałabym, żeby to było zjawisko stałe i żeby to nie była moda, która zaraz przeniknie. Jestem uzależniona od zdrowego stylu życia i kocham to, co robię, a sama intensywnie ćwiczę od zawsze - powiedziała Anna Lewandowska, która w swojej sportowej karierze była też mistrzynią w karate.
- Jeden facet i same kobiety, jak w filmie "Pięćdziesiąt twarzy Greya". To fajne uczucie - przyznał jedyny mężczyzna w gronie ćwiczących. - Żona mnie namówiła.
- Był wycisk, był pot, ale była świetna zabawa - podkreślają kobiety, która wzięły udział w treningu. - Bardzo fajnie. Jest energia, wielki uśmiech na twarzy, zmęczenie, jakiego nie było dawno. Niedziela pełna wyrzeczeń, a w sobotę trzeba było położyć się o przyzwoitej porze.
W sobotę na trening z Anną Lewandowską w Warszawie przyszło tysiąc osób. Kolejne ćwiczenia 27-latka poprowadzi w Amsterdamie, Londynie, Dublinie i Wrocławiu.
Po treningu uczestniczki dowiedziały się czym jest depilacja cukrem na stanowisku
Emilii Chromicz - właścicielki salonu kosmetycznego w Szczecinie.
- Na całym świecie teraz jest kult ciała, zdrowego trybu życia, zdrowego żywienia. Chciałabym, żeby to było zjawisko stałe i żeby to nie była moda, która zaraz przeniknie. Jestem uzależniona od zdrowego stylu życia i kocham to, co robię, a sama intensywnie ćwiczę od zawsze - powiedziała Anna Lewandowska, która w swojej sportowej karierze była też mistrzynią w karate.
- Jeden facet i same kobiety, jak w filmie "Pięćdziesiąt twarzy Greya". To fajne uczucie - przyznał jedyny mężczyzna w gronie ćwiczących. - Żona mnie namówiła.
- Był wycisk, był pot, ale była świetna zabawa - podkreślają kobiety, która wzięły udział w treningu. - Bardzo fajnie. Jest energia, wielki uśmiech na twarzy, zmęczenie, jakiego nie było dawno. Niedziela pełna wyrzeczeń, a w sobotę trzeba było położyć się o przyzwoitej porze.
W sobotę na trening z Anną Lewandowską w Warszawie przyszło tysiąc osób. Kolejne ćwiczenia 27-latka poprowadzi w Amsterdamie, Londynie, Dublinie i Wrocławiu.
Po treningu uczestniczki dowiedziały się czym jest depilacja cukrem na stanowisku
Emilii Chromicz - właścicielki salonu kosmetycznego w Szczecinie.

Radio Szczecin