Jeśli na spacer, to do Kołobrzegu. Wyremontowany deptak przy molo jest już skończony i oficjalnie otwarty.
- Kołobrzeg ma się czym pochwalić - mówi prezydent miasta Janusz Gromek. - Nie musimy się wstydzić z tego co mieliśmy, a możemy być dumni z tego pięknego miejsca.
Kołobrzeg mógł się wcześniej wstydzić kiosków i budek, które stały przy deptaku, i w których sprzedawano wszystko - od pamiątek po jedzenie. Teraz są tam ławki i stojaki na rowery. Deptak ma nową nawierzchnię, a na plażę centralną prowadzą z niego wyremontowane schody.
Mieszkańcom i turystom już się podoba. - Myślę, że jest bardzo ładnie i przestronnie, nie ma już tych straganów, jest przestrzeń, nie ma nierównej powierzchni, można bezpiecznie jeździć na wózkach inwalidzkich. Jest całkiem inne wrażenie. Nie ma co ukrywać. Niebo a ziemia - oceniają spacerowicze.
- Chciałem zobaczyć czy się zmieniło i bardzo się zmieniło. Będę starał się przyjechać w kolejnym roku - mówił turysta w Wrocławia.
Betonowe molo oddano do użytku w czerwcu 1971 roku. Nigdy wcześniej nie przeszło tak gruntownego remontu. Remont terenów wokół molo był drugim etapem prowadzonych nad morzem inwestycji. Molo po rewitalizacji oddano w ubiegłym roku.
Cała inwestycja kosztowała 14 milionów złotych. 75 procent to środki unijne, pozostałą kwotę dało miasto.
Kołobrzeg mógł się wcześniej wstydzić kiosków i budek, które stały przy deptaku, i w których sprzedawano wszystko - od pamiątek po jedzenie. Teraz są tam ławki i stojaki na rowery. Deptak ma nową nawierzchnię, a na plażę centralną prowadzą z niego wyremontowane schody.
Mieszkańcom i turystom już się podoba. - Myślę, że jest bardzo ładnie i przestronnie, nie ma już tych straganów, jest przestrzeń, nie ma nierównej powierzchni, można bezpiecznie jeździć na wózkach inwalidzkich. Jest całkiem inne wrażenie. Nie ma co ukrywać. Niebo a ziemia - oceniają spacerowicze.
- Chciałem zobaczyć czy się zmieniło i bardzo się zmieniło. Będę starał się przyjechać w kolejnym roku - mówił turysta w Wrocławia.
Betonowe molo oddano do użytku w czerwcu 1971 roku. Nigdy wcześniej nie przeszło tak gruntownego remontu. Remont terenów wokół molo był drugim etapem prowadzonych nad morzem inwestycji. Molo po rewitalizacji oddano w ubiegłym roku.
Cała inwestycja kosztowała 14 milionów złotych. 75 procent to środki unijne, pozostałą kwotę dało miasto.

Radio Szczecin