Zwiedzają dziewicze, nietknięte stopą człowieka lodowce Patagonii - szczeciński jacht "Wassyl" płynie "najdłuższą drogą dookoła świata". Pod banderą miasta cumują w niewielkiej wiosce Puerto Eden, tak małej, że nawet na słynnych mapach Google jest tylko sama nazwa.
Obserwujemy tę wyprawę od momentu, gdy rzucili cumy przy szczecińskich Wałach Chrobrego latem ubiegłego roku. "Wassyl" przepłynął już groźny przylądek Horn, teraz nasza załoga podziwia dziki krajobraz argentyńskiej Patagonii i robi zdjęcia na tle lodowców.
W Puerto Eden, jak piszą, mieszka dokładnie 176 osób, a lokalny sklepik przypomina polskie "z czasów peerelu". Największy jest wybór alkoholi, a "na ladzie leży nawet zeszyt w którym stara Indianka wpisuje klientów kupujących na krechę".
W Puerto Eden, jak piszą, mieszka dokładnie 176 osób, a lokalny sklepik przypomina polskie "z czasów peerelu". Największy jest wybór alkoholi, a "na ladzie leży nawet zeszyt w którym stara Indianka wpisuje klientów kupujących na krechę".

Radio Szczecin