Ponad 100 dzieci w regionie oczekuje na miejsce w rodzinie zastępczej. W całej Polsce jest to ponad 1000 dzieci, które decyzją sądu nie są bezpieczne w swoim domu rodzinnym.
W Szczecinie rodzin zastępczych jest około 500, jednak większość - to opiekunowie spokrewnieni z dziećmi.
- I mówimy tutaj o babciach, wujkach, ciociach, którzy mogą zaopiekować się dzieckiem. Największe potrzeby są, jeżeli chodzi o rodziny zastępcze: zawodowe. Tych rodzin mamy obecnie około 30. O te rodziny zabiegamy najbardziej. Tych rodzin potrzebujemy najwięcej - mówi rzecznik prasowy Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie Maciej Homis.
Rodzinny Dom Dziecka od ponad 20 lat prowadzi Pani Marzena Stybel. Jej rodzice: Weronika i Grzegorz Dowlaszowie stworzyli pierwszy rodzinny dom dziecka w Polsce. Pod swoją opieką mieli ponad 40 dzieci. Jak mówi - praca jest wyjątkowa.
- Codziennie dostaję uśmiech, codziennie dostaję przytulasy i takie skrawki papieru, na których na przykład napisane jest "moja ciocia jest najwspanialsza". Oczywiście z błędem ortograficznym. I to nakręca mnie do dalszej pracy i daje energię i siłę - przyznała.
- I mówimy tutaj o babciach, wujkach, ciociach, którzy mogą zaopiekować się dzieckiem. Największe potrzeby są, jeżeli chodzi o rodziny zastępcze: zawodowe. Tych rodzin mamy obecnie około 30. O te rodziny zabiegamy najbardziej. Tych rodzin potrzebujemy najwięcej - mówi rzecznik prasowy Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie Maciej Homis.
Rodzinny Dom Dziecka od ponad 20 lat prowadzi Pani Marzena Stybel. Jej rodzice: Weronika i Grzegorz Dowlaszowie stworzyli pierwszy rodzinny dom dziecka w Polsce. Pod swoją opieką mieli ponad 40 dzieci. Jak mówi - praca jest wyjątkowa.
- Codziennie dostaję uśmiech, codziennie dostaję przytulasy i takie skrawki papieru, na których na przykład napisane jest "moja ciocia jest najwspanialsza". Oczywiście z błędem ortograficznym. I to nakręca mnie do dalszej pracy i daje energię i siłę - przyznała.
Osoby chętne do stworzenia rodziny zastępczej mogą liczyć na wsparcie MOPR-u. Wszystkie niezbędne informacje dostępne są na stronie internetowej.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
- I mówimy tutaj o babciach, wujkach, ciociach, którzy mogą zaopiekować się dzieckiem. Największe potrzeby są, jeżeli chodzi o rodziny zastępcze: zawodowe. Tych rodzin mamy obecnie około 30. O te rodziny zabiegamy najbardziej. Tych rodzin potrzebujemy najwięcej - mówi rzecznik prasowy Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie Maciej Homis.
- Codziennie dostaję uśmiech, codziennie dostaję przytulasy i takie skrawki papieru, na których na przykład napisane jest "moja ciocia jest najwspanialsza". Oczywiście z błędem ortograficznym. I to nakręca mnie do dalszej pracy i daje energię i siłę - przyznała.

Radio Szczecin