Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

źródło: https://pixabay.com/pl/739401/JillWellington/CC0 - domena publiczna
źródło: https://pixabay.com/pl/739401/JillWellington/CC0 - domena publiczna
Postawmy na białkowo-tłuszczowe śniadanie i oczywiście dobrej jakości sen - dietetyk podpowiada maturzystom jak zadbać o higienę życia, która przełoży się na skupienie na egzaminie.
Już za kilkanaście godzin uczniowie w całej Polsce zasiądą do matury z języka polskiego na poziomie podstawowym.

- Staram się zawsze kłaść wcześniej spać, żeby nie siedzieć zbyt długo. - Zregenerować się i przygotować po prostu na poniedziałek i całą dalszą część tych matur. Pożywne śniadanie, żeby cztery godziny wysiedzieć na tej sali. Jajecznicę, z siedmiu jajek najlepiej. Wtedy dobrze pójdzie i pić dużo wody. - Zjem chyba jakiegoś bajgla, może z jajkiem sadzonym i bekonem, żebym była nasycona i dobrze myślała - zdradzali swoje plany żywieniowe maturzyści.

Jak już zadbamy o sen, który jest najważniejszy, warto pomyśleć o odpowiednim paliwie dla naszego mózgu. Przed maturą nie stawiajmy na posiłki z zawartością m.in. cukrów. Skoki insuliny sprawią, że godzinę po zjedzeniu takiego śniadania będziemy mieli spadek energii i koncentracji.

- Lepszym pomysłem w moim odczuciu jest budowanie śniadań w postaci białkowo-tłuszczowej, czyli chociażby jajka na tysiąc sposobów. Od omletu przez jajecznicę, jajka sadzone, na miękko... Takie śniadanie zdecydowanie bardziej pobudza nas do funkcji kognitywnych, czyli jesteśmy bardziej skupieni, bardziej produktywni - zaleca Jakub Mauricz, dietetyk.

Pierwszy dzień matur to egzamin pisemny z języka polskiego na poziomie podstawowym.

Początek w poniedziałek o godzinie 9.

Edycja tekstu: Jacek Rujna
- Staram się zawsze kłaść wcześniej spać, żeby nie siedzieć zbyt długo. - Zregenerować się i przygotować po prostu na poniedziałek i całą dalszą część tych matur. Pożywne śniadanie, żeby cztery godziny wysiedzieć na tej sali. Jajecznicę, z siedmiu jajek najlepiej. Wtedy dobrze pójdzie i pić dużo wody. - Zjem chyba jakiegoś bajgla, może z jajkiem sadzonym i bekonem, żebym była nasycona i dobrze myślała - zdradzali swoje plany żywieniowe maturzyści.
- Lepszym pomysłem w moim odczuciu jest budowanie śniadań w postaci białkowo-tłuszczowej, czyli chociażby jajka na tysiąc sposobów. Od omletu przez jajecznicę, jajka sadzone na miękko. Takie śniadanie zdecydowanie bardziej pobudza nas do funkcji kognitywnych, czyli jesteśmy bardziej skupieni, bardziej produktywni - zaleca Jakub Mauricz, dietetyk.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes

  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty