Uczniowie szkół podstawowych spotkali się w Dębnie z olimpijczykami w ramach Wojewódzkich Dni Olimpijczyka.
W myśl filozofii olimpizmu - propagujących jedność, przyjaźń i pokój młodzież mogła porozmawiać z trzydziestoma sportowcami z regionu.
- Największe wrażenie zrobił na mnie kolarz. Był na olimpiadzie w Meksyku. Wygrał też Tour de Pologne. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony i pytaliśmy między innymi, jak do tego doszli. Powiedzieli nam, że najwięcej trzeba włożyć w trening, bo bez treningu nic nie wyjdzie. Oprócz tego trzeba wierzyć w siebie i mieć marzenia - mówią uczniowie. - Takie spotkania są potrzebne. Uświadamiają też młodzież, jak wiele mogą osiągnąć.
- Te młode twarze na trybunach reprezentują blisko półtora tysiąca, którzy wczoraj mieli okazję często się sprawdzić - mówi Stanisław Kopeć, prezes Zachodniopomorskiej Rady Olimpijskiej od 22 lat. - Na przykład pan Marian Tałaj, brązowy medalista w judo, porzucił nam na macie kilkudziesięciu, dowodząc, że jeszcze w takim wieku można być sprawnym fizycznie.
W dwudniowej imprezie wzięło udział ponad półtora tysiąca młodzieży.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
- Największe wrażenie zrobił na mnie kolarz. Był na olimpiadzie w Meksyku. Wygrał też Tour de Pologne. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony i pytaliśmy między innymi, jak do tego doszli. Powiedzieli nam, że najwięcej trzeba włożyć w trening, bo bez treningu nic nie wyjdzie. Oprócz tego trzeba wierzyć w siebie i mieć marzenia - mówią uczniowie. - Takie spotkania są potrzebne. Uświadamiają też młodzież, jak wiele mogą osiągnąć.
- Te młode twarze na trybunach reprezentują blisko półtora tysiąca, którzy wczoraj mieli okazję często się sprawdzić - mówi Stanisław Kopeć, prezes Zachodniopomorskiej Rady Olimpijskiej od 22 lat. - Na przykład pan Marian Tałaj, brązowy medalista w judo, porzucił nam na macie kilkudziesięciu, dowodząc, że jeszcze w takim wieku można być sprawnym fizycznie.
W dwudniowej imprezie wzięło udział ponad półtora tysiąca młodzieży.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin