Senat nie zgodził się na przeprowadzenie referendum w sprawie polityki klimatycznej, ponieważ uznał, że pytanie zaproponowane przez prezydenta było tendencyjne.
Senator Koalicji Obywatelskiej Adam Bodnar mówił o tym w Programie Pierwszym Polskiego Radia.
- Uznaliśmy, że to pytanie ma charakter zdecydowanie tendencyjny. W zasadzie w tym pytaniu referendalnym przedstawianym przez prezydenta zawiera się teza, czyli powiązanie polityki unijnej z tym podwyższeniem kosztów energii, a doskonale wszyscy wiemy, że to wszystko jest bardziej skomplikowane - dodał Bodnar.
Za przeprowadzeniem referendum opowiedziało się 32 senatorów, przeciw było 62, a jeden wstrzymał się od głosu.
Pytanie, które chciał zadać prezydent, brzmiało: "Czy jest Pan/Pani za realizacją polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej?".
Dodaj komentarz 3 komentarze
Robią co chcą ... trzeba ich odpowiednio podsumować przy najbliższych wyborach....
ciekaw jestem, jacy to tytani intelektu sklecili owo pytanie...? Kiedyś to PiS "umiał w propagandę" i ciemny lud to kupował, a teraz to aż ręce opadają
@ Jan Nowak-no właśnie ps Jasiu,ręce opadają. ty wiesz już względem jakiego aparatczyka partyjnego i pisowskiego hejtera.

Radio Szczecin