Część mieszkańców zniszczonego przez pożar budynku przy ul. Sierpowej w Szczecinie może już wrócić do mieszkań.
Spółdzielnia Mieszkaniowa Politechnik poinformowała, iż do lokali w jednej klatce schodowej udało się podłączyć wodę i prąd. 46 osób, mieszkających pod nrem 5E może wiec spowrotem wrócić do mieszkań. Mieszkania w klatkach nr 5C i 5D nadal pozbawione są mediów - lokatorzy tych mieszkań dzisiejszą noc spędzą poza domem. Łącznie pod numerem C i D zameldowanych jest 78 osób.
Pracownicy MOPR skontaktowali się z większością lokatorów budynku przy ul. Sierpowej, ale nikt nie skorzysta z noclegu w Domu Pomocy Społecznej. Kolejną noc w DPS spędzi natomiast 4 mieszkańców, którzy pozostają tam od momentu pożaru. Budynek w tej chwili jest monitorowany przez firmę ochroniarską.
Pożar w 4-kondygnacyjnym bloku przy ul. Sierpowej, należącym do SM Politechnik wybuchł przed 2 nad ranem. Gasiło go 17 jednostek Straży Pożarnej - w sumie ponad 50 strażaków.
Pożar zniszczył dach, zawalił się strop, oraz doszczętnie spłonęło 9 mieszkań. Kolejnych kilka jest zalanych. Ewakuowano wszystkich przebywających na miejscu mieszkańców.
Mieszkańcy są teraz pod opieką Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie: wsparcia udziela psycholog, przygotowano także posiłki i pomoc materialną (koce, ubrania, środki czystości). MOPR gotowy jest do udzielenia doraźnej pomocy finansowej. Poszkodowane rodziny mogą liczyć na wsparcie do 1 tys. zł.
Ponieważ Spółdzielnia Mieszkaniowa "Politechnik", do której należy budynek, nie dysponuje dodatkowymi mieszkaniami, miasto zaoferowało pomoc. Dla najbardziej poszkodowanych przygotowało lokale tymczasowe. Będzie ich 9. Pięć rodzin, które zdecydują się skorzystać z tej pomocy, będzie mogło wprowadzić się do nich już poniedziałek, kolejne cztery w środę.
Pracownicy MOPR skontaktowali się z większością lokatorów budynku przy ul. Sierpowej, ale nikt nie skorzysta z noclegu w Domu Pomocy Społecznej. Kolejną noc w DPS spędzi natomiast 4 mieszkańców, którzy pozostają tam od momentu pożaru. Budynek w tej chwili jest monitorowany przez firmę ochroniarską.
Pożar w 4-kondygnacyjnym bloku przy ul. Sierpowej, należącym do SM Politechnik wybuchł przed 2 nad ranem. Gasiło go 17 jednostek Straży Pożarnej - w sumie ponad 50 strażaków.
Pożar zniszczył dach, zawalił się strop, oraz doszczętnie spłonęło 9 mieszkań. Kolejnych kilka jest zalanych. Ewakuowano wszystkich przebywających na miejscu mieszkańców.
Mieszkańcy są teraz pod opieką Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie: wsparcia udziela psycholog, przygotowano także posiłki i pomoc materialną (koce, ubrania, środki czystości). MOPR gotowy jest do udzielenia doraźnej pomocy finansowej. Poszkodowane rodziny mogą liczyć na wsparcie do 1 tys. zł.
Ponieważ Spółdzielnia Mieszkaniowa "Politechnik", do której należy budynek, nie dysponuje dodatkowymi mieszkaniami, miasto zaoferowało pomoc. Dla najbardziej poszkodowanych przygotowało lokale tymczasowe. Będzie ich 9. Pięć rodzin, które zdecydują się skorzystać z tej pomocy, będzie mogło wprowadzić się do nich już poniedziałek, kolejne cztery w środę.

Radio Szczecin
