Centrum Edukacji Artystycznej z Warszawy skontroluje pracę Zbigniewa Pudło, pełniącego obowiązki dyrektora Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia w Szczecinie. Stanie się tak po doniesieniach Rady Rodziców i nauczycieli.
Obecnemu szefowi placówki zarzucają plagiat oraz niejasności i przekłamania w protokole z nadzwyczajnej sesji Rady Pedagogicznej. Pudło jest jednym z kandydatów w konkursie na dyrektora szkoły, będzie konkurował z popieranym przez rodziców i większość nauczycieli Pawłem Majewskim.
- Potwierdzam, jest planowana kontrola - mówi Marzena Maksymienko, wicedyrektor Centrum Edukacji Artystycznej w Warszawie. - Pierwsza sprawa dotycząca plagiatu i była jeszcze druga dotycząca protokołu z Rady Pedagogicznej.
- Dyrektor Pudło miał obowiązek przekazać nam, Radzie Rodziców, tak zwany "program wychowawczy szkoły" - opowiada Marzena Zychowicz. - Okazało się, że to jest dokładnie przepisany dokument z Internetu. I to jest plan wychowawczy szkoły w Wolsztynie.
Piotr Pałac uczy w szkole i również napisał do CEA. Pod koniec 2010 roku podczas specjalnie zwołanej Rady Pedagogicznej przyjęto uchwałę potępiającą zachowanie Pudły wobec jednego z pedagogów.
- Spotkania nauczycieli są nagrywane - tłumaczy Piotr Pałac. - Okazało się, że nagranie jakoby zaginęło, natomiast autorem protokołu jest sam Zbigniew Pudło. Napisał takie wspomnienia na ten temat, które daleko odbiegały od tego, co faktycznie wydarzyło się na Radzie.
Wydział oświaty w magistracie i Zbigniew Pudło czekają na wyniki kontroli. Dyrektor tłumaczy, że plagiat to wina jednego z pracowników, nie chciał jednak powiedzieć, jakie konsekwencje służbowe wobec niego wyciągnął.
Nie wiadomo, kiedy odbędą się przesłuchania w konkursie na dyrektora. 8 miesięcy temu, prezydent Piotr Krzystek obiecał rodzicom i nauczycielom, że osobiście dopilnuje procedur i konkurs ogłosi "możliwie jak najszybciej".
- Potwierdzam, jest planowana kontrola - mówi Marzena Maksymienko, wicedyrektor Centrum Edukacji Artystycznej w Warszawie. - Pierwsza sprawa dotycząca plagiatu i była jeszcze druga dotycząca protokołu z Rady Pedagogicznej.
- Dyrektor Pudło miał obowiązek przekazać nam, Radzie Rodziców, tak zwany "program wychowawczy szkoły" - opowiada Marzena Zychowicz. - Okazało się, że to jest dokładnie przepisany dokument z Internetu. I to jest plan wychowawczy szkoły w Wolsztynie.
Piotr Pałac uczy w szkole i również napisał do CEA. Pod koniec 2010 roku podczas specjalnie zwołanej Rady Pedagogicznej przyjęto uchwałę potępiającą zachowanie Pudły wobec jednego z pedagogów.
- Spotkania nauczycieli są nagrywane - tłumaczy Piotr Pałac. - Okazało się, że nagranie jakoby zaginęło, natomiast autorem protokołu jest sam Zbigniew Pudło. Napisał takie wspomnienia na ten temat, które daleko odbiegały od tego, co faktycznie wydarzyło się na Radzie.
Wydział oświaty w magistracie i Zbigniew Pudło czekają na wyniki kontroli. Dyrektor tłumaczy, że plagiat to wina jednego z pracowników, nie chciał jednak powiedzieć, jakie konsekwencje służbowe wobec niego wyciągnął.
Nie wiadomo, kiedy odbędą się przesłuchania w konkursie na dyrektora. 8 miesięcy temu, prezydent Piotr Krzystek obiecał rodzicom i nauczycielom, że osobiście dopilnuje procedur i konkurs ogłosi "możliwie jak najszybciej".

Radio Szczecin
