Na to pytanie będą odpowiadali na najbliższej sesji radni sejmiku.
Placówką zarządza teraz marszałek, mieści się ona w budynku dzierżawionym od Zarządu Morskich Portów Szczecin i Świnoujście. Port jednak chce go sprzedać na przetargu. Przystąpić do niego będzie mógł każdy, a preferencji dla lekarzy nie będzie.
- By przychodnię utrzymać pracownicy zawiązali spółkę - mówi Izabela Zęgota, przewodnicząca związku zawodowego pielęgniarek i położnych. - Dążymy to kupienia budynku. Załoga popiera ten pomysł prawie w 100 procentach. Z 60 osób zatrudnionych, tylko jedna osoba nie weszła do spółki.
Budynek położony jest przy ul. Energetyków, jest to atrakcyjna nieruchomość m.in. ze względu na lokalizację działki - w pobliżu teren kupił jeden z największych szczecińskich deweloperów. Według ostatniej wyceny, nieruchomość warta jest ok. 10 mln złotych.
Zdaniem Karola Wasilewskiego dyrektora placówki, cena teraz powinna być niższa, kredyt na zakup jednak i tak będzie potrzebny. - Ostatnia wycena była robiona w 2007 roku, sytuacja na rynku nieruchomości dość znacznie się zmieniła. Miejmy nadzieję, że przychodnia będzie istniała i po to podejmujemy jakieś działania.
Na razie nie wiadomo, kiedy Port ogłosi przetarg na sprzedaż budynku. W warunkach na pewno jednak nie będzie preferencji cenowych dla dotychczasowych użytkowników, bo nie pozwala na to prawo. Portowa przychodnia ma pod opieką ponad 20 tys. pacjentów i jest jedną z trzech największych w Szczecinie.
- By przychodnię utrzymać pracownicy zawiązali spółkę - mówi Izabela Zęgota, przewodnicząca związku zawodowego pielęgniarek i położnych. - Dążymy to kupienia budynku. Załoga popiera ten pomysł prawie w 100 procentach. Z 60 osób zatrudnionych, tylko jedna osoba nie weszła do spółki.
Budynek położony jest przy ul. Energetyków, jest to atrakcyjna nieruchomość m.in. ze względu na lokalizację działki - w pobliżu teren kupił jeden z największych szczecińskich deweloperów. Według ostatniej wyceny, nieruchomość warta jest ok. 10 mln złotych.
Zdaniem Karola Wasilewskiego dyrektora placówki, cena teraz powinna być niższa, kredyt na zakup jednak i tak będzie potrzebny. - Ostatnia wycena była robiona w 2007 roku, sytuacja na rynku nieruchomości dość znacznie się zmieniła. Miejmy nadzieję, że przychodnia będzie istniała i po to podejmujemy jakieś działania.
Na razie nie wiadomo, kiedy Port ogłosi przetarg na sprzedaż budynku. W warunkach na pewno jednak nie będzie preferencji cenowych dla dotychczasowych użytkowników, bo nie pozwala na to prawo. Portowa przychodnia ma pod opieką ponad 20 tys. pacjentów i jest jedną z trzech największych w Szczecinie.

Radio Szczecin