Nawet sto tysięcy osób może odwiedzić dziś centrum handlowe "Kaskada" - tulu gości spodziewa się dyrekcja Galerii.
Oficjalne otwarcie dzisiaj o godzinie 8 rano.
Budowa trwała 1,5 roku. Na 43 tysiącach metrach kwadratowych powierzchni znajduje się 140 sklepów, głownie odzieżowych. Są również trzy poziomy parkingowe z tysiącem miejsc dla samochodów
- Spodziewamy się dziś szturmu klientów - mówi dyrektorka kaskady Monika Pyszkowska. - Zawsze musimy być na to przygotowani, bo nigdy nie wiadomo, co się może wydarzyć. Mamy zwiększoną ochronę i oczywiście mamy zamówione służby medyczne.
- Wszystkie sklepy są gotowe na otwarcie - zapewnia Rafał Pruba, szef działu wynajmu w firmie ECE, która jest inwestorem Galerii. - Wszystkie powierzchnie wynajęliśmy już ponad dwa miesiące temu. Staraliśmy się pozyskać dobre marki, ale niekoniecznie te bardzo drogie. W centrum jest 11 restauracji, duży sklep z elektroniką, dwie perfumerie, apteka no i mamy też duży sklep spożywczy.
- Kaskada to przede wszystkim zagospodarowanie ważnego fragmentu miasta, który do tej pory nie wyglądał najciekawiej - ocenia prezydent Szczecina Piotr Krzystek. - Mam też nadzieję, że ta oferta handlowa znanych marek w Szczecinie będzie większa. Powstanie też trochę miejsc pracy.
W kaskadzie zatrudnionych jest 1200 osób. Inwestycja kosztowała blisko 850 mln złotych. Galeria Kaskada jest najmniejszym tego typu przedsięwzięciem niemieckiej firmy ECE w Polsce.
Otwarcie "Kaskady" to także dobra wiadomość dla kierowców. Znikną - przynajmniej częściowo - utrudnienia ruchu w centrum miasta.
Dziś wieczorem w nowo otwartym salonie EMPiK-u w Galerii Kaskada promocja albumu poświęconego starej "Kaskadzie" czyli kombinatowi gastronomicznemu, który przez całe lata PRL-u był ważną częścią Szczecina. Autorami monografii "Kaskady" są Krystyna Pohl i Sebastian Biela, zaś producentem miłośnik Szczecina Aleksy Pawlak. Spotkanie z autorami dziś o godzinie 19.
Budowa trwała 1,5 roku. Na 43 tysiącach metrach kwadratowych powierzchni znajduje się 140 sklepów, głownie odzieżowych. Są również trzy poziomy parkingowe z tysiącem miejsc dla samochodów
- Spodziewamy się dziś szturmu klientów - mówi dyrektorka kaskady Monika Pyszkowska. - Zawsze musimy być na to przygotowani, bo nigdy nie wiadomo, co się może wydarzyć. Mamy zwiększoną ochronę i oczywiście mamy zamówione służby medyczne.
- Wszystkie sklepy są gotowe na otwarcie - zapewnia Rafał Pruba, szef działu wynajmu w firmie ECE, która jest inwestorem Galerii. - Wszystkie powierzchnie wynajęliśmy już ponad dwa miesiące temu. Staraliśmy się pozyskać dobre marki, ale niekoniecznie te bardzo drogie. W centrum jest 11 restauracji, duży sklep z elektroniką, dwie perfumerie, apteka no i mamy też duży sklep spożywczy.
- Kaskada to przede wszystkim zagospodarowanie ważnego fragmentu miasta, który do tej pory nie wyglądał najciekawiej - ocenia prezydent Szczecina Piotr Krzystek. - Mam też nadzieję, że ta oferta handlowa znanych marek w Szczecinie będzie większa. Powstanie też trochę miejsc pracy.
W kaskadzie zatrudnionych jest 1200 osób. Inwestycja kosztowała blisko 850 mln złotych. Galeria Kaskada jest najmniejszym tego typu przedsięwzięciem niemieckiej firmy ECE w Polsce.
Otwarcie "Kaskady" to także dobra wiadomość dla kierowców. Znikną - przynajmniej częściowo - utrudnienia ruchu w centrum miasta.
Dziś wieczorem w nowo otwartym salonie EMPiK-u w Galerii Kaskada promocja albumu poświęconego starej "Kaskadzie" czyli kombinatowi gastronomicznemu, który przez całe lata PRL-u był ważną częścią Szczecina. Autorami monografii "Kaskady" są Krystyna Pohl i Sebastian Biela, zaś producentem miłośnik Szczecina Aleksy Pawlak. Spotkanie z autorami dziś o godzinie 19.

Radio Szczecin