W Zachodniopomorskiem dziś ruszają kontrole zakładów, które używają dużo soli. Inspektorzy będą sprawdzać, czy kupowały sól od jednej z trzech firm, które sól przemysłową sprzedawały jako spożywczą.
Inspekcje mają się zakończyć w ciągu kilku dni. - Co prawda szczegóły dotyczące afery solnej wciąż są w prokuraturze, ale już teraz wydaliśmy zalecenia powiatowym stacjom - powiedział rzecznik Głównego Inspektora Sanitarnego Jan Bondar. - Po pierwsze chcemy sprawdzić, czy były w Polsce inne zakłady, które odbierały tą sól. Po drugie tam, gdzie się stosuje sól w procesie technologicznym, czy przedsiębiorcy mają udokumentowane pochodzenie tej soli.
Jeśli wykryjemy nieprawidłowości, cała produkcja w obrocie będzie wstrzymana - mówi Krystyna Szołomicka z zachodniopomorskiego sanepidu. - Należy prowadzić nadzór w zakładach, gdzie w większym procencie używa się soli. Są to piekarnie, mieszalnie przypraw, przetwórstwo owocowo-warzywne, hurtownie, które sprzedają sól.
W zakładach przetwórstwa mięsnego kontrole zlecił Główny Lekarz Weterynarii. Szczecińskie: Agryf i Drobimex oświadczyły, że używają wyłącznie soli spożywczej.
Jeśli wykryjemy nieprawidłowości, cała produkcja w obrocie będzie wstrzymana - mówi Krystyna Szołomicka z zachodniopomorskiego sanepidu. - Należy prowadzić nadzór w zakładach, gdzie w większym procencie używa się soli. Są to piekarnie, mieszalnie przypraw, przetwórstwo owocowo-warzywne, hurtownie, które sprzedają sól.
W zakładach przetwórstwa mięsnego kontrole zlecił Główny Lekarz Weterynarii. Szczecińskie: Agryf i Drobimex oświadczyły, że używają wyłącznie soli spożywczej.

Radio Szczecin