Pasażerowie są bezpieczni na lądzie, a samochody zjechały z pokładu.
Krótko przed 13:00 doszło do awarii silnika promu świnoujskiej przeprawy. Karsibór-I zdryfował i uderzył w nabrzeże. Pasażerom nic się nie stało, jednak przez dwie godziny samochody nie mogły zjechać na ląd.
Ponadto w nabrzeżu powstała kilkumetrowa wyrwa, dryfujący prom zablokował też kursowanie przeprawy w Karsiborze - informuje rzecznik prezydenta miasta Robert Karelus. - Zawiniła przede wszystkim przekładnia sterująca z napędem silnika głównego. Prom z rozpędem uderzył w nabrzeże i to tak nieszczęśliwie, że zablokował możliwość dojścia kolejnego promu.
Na pokładzie było około 30 samochodów, przez ponad 2 godziny nie mogły zjechać na ląd.
Do kolejnego niebezpiecznego zdarzenia doszło z udziałem promu Karsibór-II. Silny wiatr obrócił jednostkę, gdy zbliżała się do brzegu. Świadkowie mówią o tym, że burta otarła się o nabrzeże. Na szczęście i tym razem nikomu nic się nie stało. Załodze udało się zacumować rufą, a samochody musiały wyjeżdżać z pokładu tyłem. W tej chwili zakłóceń w ruchu nie ma. Od wielu lat mówi się o konieczności remontów napędów wysłużonych ponad 30-letnich promów. W tym roku miasto otrzymało dotację z budżetu państwa na remont pierwszego, prace warte prawie 13 mln złotych mają rozpocząć się za kilka tygodni.
Ponadto w nabrzeżu powstała kilkumetrowa wyrwa, dryfujący prom zablokował też kursowanie przeprawy w Karsiborze - informuje rzecznik prezydenta miasta Robert Karelus. - Zawiniła przede wszystkim przekładnia sterująca z napędem silnika głównego. Prom z rozpędem uderzył w nabrzeże i to tak nieszczęśliwie, że zablokował możliwość dojścia kolejnego promu.
Na pokładzie było około 30 samochodów, przez ponad 2 godziny nie mogły zjechać na ląd.
Do kolejnego niebezpiecznego zdarzenia doszło z udziałem promu Karsibór-II. Silny wiatr obrócił jednostkę, gdy zbliżała się do brzegu. Świadkowie mówią o tym, że burta otarła się o nabrzeże. Na szczęście i tym razem nikomu nic się nie stało. Załodze udało się zacumować rufą, a samochody musiały wyjeżdżać z pokładu tyłem. W tej chwili zakłóceń w ruchu nie ma. Od wielu lat mówi się o konieczności remontów napędów wysłużonych ponad 30-letnich promów. W tym roku miasto otrzymało dotację z budżetu państwa na remont pierwszego, prace warte prawie 13 mln złotych mają rozpocząć się za kilka tygodni.

Radio Szczecin