Elektronicznie sterowana klimatyzacja, nowe instalacje oraz drzwi, które same się otwierają. Wszystko to po to, żeby zwiększyć komfort i bezpieczeństwo lekarzy i pacjentów. Szczeciński szpital MSWiA otworzył w środę - po gruntownej modernizacji - blok operacyjny.
Remont był potrzebny, bo szpitalowi groziła utrata kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia.
- Blok operacyjny w szpitalu wieloprofilowym to serce placówki, dlatego musi on spełniać szereg norm - wyjaśnia dyrektor kliniki, Sylwester Bierzanowski. - Ten, na którym do tej pory pracowaliśmy oddano do użytku ponad 30 lat temu, więc nie zachowywał tych standardów. W tej chwili można śmiało powiedzieć, że spełnia normy.
Co roku lekarze przeprowadzają tu około 5,5 tys. zabiegów. Teraz warunki znacznie się poprawiły.
- Komfort i bezpieczeństwo są na najwyższym poziomie - cieszy się anestezjolog, Elżbieta Nadajczyk-Umińska. - Pacjent jest monitorowany już od momentu wjazdu na blok.
Modernizacja bloku kosztowała ponad 5,5 mln złotych.
- Blok operacyjny w szpitalu wieloprofilowym to serce placówki, dlatego musi on spełniać szereg norm - wyjaśnia dyrektor kliniki, Sylwester Bierzanowski. - Ten, na którym do tej pory pracowaliśmy oddano do użytku ponad 30 lat temu, więc nie zachowywał tych standardów. W tej chwili można śmiało powiedzieć, że spełnia normy.
Co roku lekarze przeprowadzają tu około 5,5 tys. zabiegów. Teraz warunki znacznie się poprawiły.
- Komfort i bezpieczeństwo są na najwyższym poziomie - cieszy się anestezjolog, Elżbieta Nadajczyk-Umińska. - Pacjent jest monitorowany już od momentu wjazdu na blok.
Modernizacja bloku kosztowała ponad 5,5 mln złotych.

Radio Szczecin