Piłkarze Pogoni po przerwie wracają do rozgrywek o mistrzostwo Polski. Szczecinianie ostatni mecz w Ekstraklasie rozegrali 13 sierpnia z Wisłą Płock. Portowcy po tym spotkaniu zakończonym remisem 2:2 mieli wolne od grania, bowiem Raków Częstochowa przełożył mecz z Dumą Pomorza na 31 sierpnia.
Dla ekipy trenera Jensa Gustafssona nadchodzi intensywny czas w Ekstraklasie. Granatowo-bordowi w sobotę spotkają się z Zagłębiem Lubin. Po rywalizacji z miedziowymi w środę pod Jasną Górą Pogoń zmierzy się z Rakowem, a następnie w niedzielę 5 września zagra w Kielcach z Koroną.
Pomocnik szczecińskiej jedenastki Kacper Smoliński zapewnia, że po ostatnim wolnym weekendzie nie może się już doczekać ligowego maratonu spotkań co trzy dni.
- Mieliśmy parę dni wolnego i mogliśmy odpocząć. Jesteśmy głodni gry, bo trenujemy po to, żeby grać. Nie możemy się doczekać tego meczu. To jest najlepszy moment dla piłkarzy grać co trzy dni, bo wiadomo: lepiej jest grać mecz niż trenować i my z tego faktu jesteśmy zadowoleni - powiedział.
Sobotni mecz Pogoni z Zagłębiem Lubin rozpocznie się o godzinie 17.30 na stadionie przy ulicy Twardowskiego w Szczecinie. Drugą połowę spotkania portowców z miedziowymi będziemy transmitować w Radiu Szczecin w audycji "Halo stadion" od godziny 18.30.
Pomocnik szczecińskiej jedenastki Kacper Smoliński zapewnia, że po ostatnim wolnym weekendzie nie może się już doczekać ligowego maratonu spotkań co trzy dni.
- Mieliśmy parę dni wolnego i mogliśmy odpocząć. Jesteśmy głodni gry, bo trenujemy po to, żeby grać. Nie możemy się doczekać tego meczu. To jest najlepszy moment dla piłkarzy grać co trzy dni, bo wiadomo: lepiej jest grać mecz niż trenować i my z tego faktu jesteśmy zadowoleni - powiedział.
Sobotni mecz Pogoni z Zagłębiem Lubin rozpocznie się o godzinie 17.30 na stadionie przy ulicy Twardowskiego w Szczecinie. Drugą połowę spotkania portowców z miedziowymi będziemy transmitować w Radiu Szczecin w audycji "Halo stadion" od godziny 18.30.

Radio Szczecin