Koszykarskie derby Pomorza Środkowego w 1. lidze dla Żaka Koszalin, który we własnej hali pokonał Kotwicę Kołobrzeg.
Mecz miał jednak dramatyczny przebieg, a do wyłonienia zwycięzcy konieczne były dwie dogrywki. Ostatecznie to gospodarze wygrali 105:94.
Walcząca o jak najwyższą pozycję przed fazą play-off Kotwica chciała zrewanżować się zespołowi Żaka za porażkę w pierwszej rundzie we własnej hali. Mogła też liczyć na wsparcie swoich kibiców, którzy pojawili się w Koszalinie w blisko 300-osobowej grupie.
Ten doping nie pomógł jednak przyjezdnym, którzy choć przez większość meczu prowadzili, to pozbawieni graczy podkoszowych słabli z minuty na minutę.
Trener Kotwicy Rafał Frank powiedział po meczu, że kluczowa dla wyniku była czwarta kwarta.
- Dosłownie kilka minut: nie trafiliśmy kilku prostych sytuacji, Koszalin trafił 2-3 razy, poczuli wiatr, poczuli, że teraz jest ich moment - analizował.
Zawodnik Żaka Marcin Dymała zaznaczał, że choć Kotwica prowadziła nawet 13. punktami, to gospodarze nawet na moment nie zwątpili w wygraną.
- Przez cały czas trzymaliśmy się nakreślonego planu i to przyniosło nam zwycięstwo - powiedział.
Do końca rundy zasadniczej pozostało siedem kolejek, a Żak dzięki tej wygranej utrzymał nadzieję o miejscu w czołowej ósemce. Kotwica jest obecnie czwarta.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
Walcząca o jak najwyższą pozycję przed fazą play-off Kotwica chciała zrewanżować się zespołowi Żaka za porażkę w pierwszej rundzie we własnej hali. Mogła też liczyć na wsparcie swoich kibiców, którzy pojawili się w Koszalinie w blisko 300-osobowej grupie.
Ten doping nie pomógł jednak przyjezdnym, którzy choć przez większość meczu prowadzili, to pozbawieni graczy podkoszowych słabli z minuty na minutę.
Trener Kotwicy Rafał Frank powiedział po meczu, że kluczowa dla wyniku była czwarta kwarta.
- Dosłownie kilka minut: nie trafiliśmy kilku prostych sytuacji, Koszalin trafił 2-3 razy, poczuli wiatr, poczuli, że teraz jest ich moment - analizował.
Zawodnik Żaka Marcin Dymała zaznaczał, że choć Kotwica prowadziła nawet 13. punktami, to gospodarze nawet na moment nie zwątpili w wygraną.
- Przez cały czas trzymaliśmy się nakreślonego planu i to przyniosło nam zwycięstwo - powiedział.
Do końca rundy zasadniczej pozostało siedem kolejek, a Żak dzięki tej wygranej utrzymał nadzieję o miejscu w czołowej ósemce. Kotwica jest obecnie czwarta.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin