Lider tabeli nie pozostawił złudzeń w Stargardzie - Spójnia przegrała z Anwilem 68-83.
Zespół z Włocławka zaczął odskakiwać już w drugiej kwarcie; kluczową była jednak trzecia, gdzie Anwil prowadził nawet 26 punktami.
- Bardzo słabo zagraliśmy początek trzeciej kwarty. Jakbyśmy zostawili agresywność w szatni i dopiero po 5 minutach w trzeciej kwarcie obudziliśmy się. Nie wiem co się stało w szatni. Dlaczego tak wyszliśmy na trzecią kwartę?! - retorycznie pytał trener Andrej Urlep.
Najlepiej punktującym zawodnikiem Biało-Bordowych był Luther Muhammad, który uzbierał 21 oczek. W swoim debiucie dobrze pokazał się nowy rozgrywający Spójni, Malik Johnson, który rzucił 19 punktów i dołożył do tego pięć asyst.
Następne swoje spotkanie zespół ze Stargardu rozegra - 7 marca na wyjeździe - z Twardymi Piernikami Toruń.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
- Bardzo słabo zagraliśmy początek trzeciej kwarty. Jakbyśmy zostawili agresywność w szatni i dopiero po 5 minutach w trzeciej kwarcie obudziliśmy się. Nie wiem co się stało w szatni. Dlaczego tak wyszliśmy na trzecią kwartę?! - retorycznie pytał trener Andrej Urlep.
Najlepiej punktującym zawodnikiem Biało-Bordowych był Luther Muhammad, który uzbierał 21 oczek. W swoim debiucie dobrze pokazał się nowy rozgrywający Spójni, Malik Johnson, który rzucił 19 punktów i dołożył do tego pięć asyst.
Następne swoje spotkanie zespół ze Stargardu rozegra - 7 marca na wyjeździe - z Twardymi Piernikami Toruń.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin