Nilo Effori zapewnia - moje oddanie działaniom Pogoni nie słabnie. Prezes Dumy Pomorza wydał oświadczenie, w którym czytamy, między innymi, o znalezieniu inwestora.
Nilo Effori w oświadczeniu pisze, ze nowy inwestor zawita w Pogoni, nie pada jednak jeszcze żadne nazwisko. Prezes Pogoni zapewnia, że jest to osoba "z zasobami, wizją i globalną siecią kontaktów". Na 21 marca zaplanowano walne zgromadzenie akcjonariuszy, na którym dojdzie do sformalizowania zmian i wejścia inwestora do klubu.
Effori w oświadczeniu uspokaja również fanów Dumy Pomorza, pisząc o tym, że jego ostatnia podróż, szeroko komentowana w Szczecinie, zaplanowana była wcześniej i nie miała związku z sytuacją w klubie. Prezes Pogoni również mówi o niepokojących incydentach. W oświadczeniu nie padają szczegóły, Effori jednak mówi o zgłoszeniu ich do polskich i brytyjskich organów ścigania.
Treść oświadczenia:
Jak wielu z was wie, pomimo moich starań, główny finansujący, stojący za przejęciem Pogoni Szczecin niespodziewanie wycofał się na ostatnim etapie. Niemniej jednak, w obliczu braku jakiejkolwiek wiarygodnej i realnej alternatywy, pozostałem zdecydowany w moim zaangażowaniu w klub, jego zawodników i zagorzałych fanów miasta Szczecina.
Istnieje wiele spekulacji na temat mojego wyjazdu z miasta. Chcę powiedzieć to jednoznacznie – moje oddanie codziennym działaniom Pogoni Szczecin nigdy nie osłabło. Pozostaję w pełni zaangażowany w sprawy klubu, ciężko pracując, aby zapewnić klubowi silną i ambitną przyszłość pomimo wyzwań, przed którymi stoimy.
Chociaż ta podróż była zaplanowana, moja żona – która zasiada w radzie nadzorczej klubu i jest również moją partnerką zawodową – i ja byliśmy poddani serii niepokojących incydentów, które ostatecznie sprawiły, że poczuliśmy się niebezpiecznie w mieście. W rezultacie podjęliśmy kroki prawne, zgłaszając te sprawy zarówno polskim władzom, jak i organom w Wielkiej Brytanii. Wierzymy, że sprawiedliwości stanie się zadość i doceniam wsparcie tych, którzy skontaktowali się z nami w tym trudnym czasie.
Nawet po tych niepokojących wydarzeniach nie porzuciłem klubu, jego zawodników ani organizacji. Nadal pracowałem konsekwentnie z Londynu w Wielkiej Brytanii, aby zapewnić Pogoni Szczecin lepszą przyszłość.
Dzisiaj z przyjemnością potwierdzam, że pozyskaliśmy nowego inwestora — wyjątkową osobę z zasobami, wizją i globalną siecią kontaktów, aby wynieść Pogoń na nowe wyżyny. To inwestor, z którego klub i miasto mogą być dumni i podekscytowani, witając go na pokładzie.
Dzięki tej nowej inwestycji wzmocnimy kierownictwo klubu dzięki ulepszonemu zespołowi zarządzającemu i radzie nadzorczej, zapewniając długoterminową stabilność i sukces. Naszym celem jest zbudowanie jednej z najsilniejszych struktur zarządzania w Polsce — takiej, która będzie w stanie doprowadzić ten klub do bezprecedensowych osiągnięć. Jesteśmy zaangażowani w odbudowę i podniesienie Pogoni Szczecin do pozycji, na jaką zasługuje.
Walne zgromadzenie akcjonariuszy zaplanowano na 21 marca, aby sformalizować te zmiany i powitać nowego inwestora. Ponadto prowadzimy aktywne rozmowy z wierzycielami klubu w celu zorganizowania płatności i ustanowienia ustrukturyzowanego planu stabilności finansowej. Zapewnienie, że wynagrodzenia zawodników zostaną uregulowane przed 14 marca, pozostaje najwyższym priorytetem. Jesteśmy przekonani, że bez niepotrzebnych przeszkód rzucanych nam w ciągu ostatniego tygodnia, osiągniemy ten cel. To czas na jedność, a nie podziały. Zapewnienie przyszłości klubu z odpowiednim inwestorem i wiarygodną strategią musi być naszym wspólnym priorytetem.
Pogoń Szczecin ma dumną historię i świetlaną przyszłość. Żadne osobiste plany ani próby zdyskredytowania mojej reputacji tego nie zmienią. Moim zobowiązaniem jest sukces klubu, a przy odpowiednim przywództwie i ambicji zbudujemy klub, z którego nasi kibice będą dumni.
Musimy ciężko pracować. Musimy mieć ambicję. Musimy iść naprzód — razem odniesiemy sukces.
Nilo Effori
Prezes, Pogoń Szczecin
Effori w oświadczeniu uspokaja również fanów Dumy Pomorza, pisząc o tym, że jego ostatnia podróż, szeroko komentowana w Szczecinie, zaplanowana była wcześniej i nie miała związku z sytuacją w klubie. Prezes Pogoni również mówi o niepokojących incydentach. W oświadczeniu nie padają szczegóły, Effori jednak mówi o zgłoszeniu ich do polskich i brytyjskich organów ścigania.
Treść oświadczenia:
Jak wielu z was wie, pomimo moich starań, główny finansujący, stojący za przejęciem Pogoni Szczecin niespodziewanie wycofał się na ostatnim etapie. Niemniej jednak, w obliczu braku jakiejkolwiek wiarygodnej i realnej alternatywy, pozostałem zdecydowany w moim zaangażowaniu w klub, jego zawodników i zagorzałych fanów miasta Szczecina.
Istnieje wiele spekulacji na temat mojego wyjazdu z miasta. Chcę powiedzieć to jednoznacznie – moje oddanie codziennym działaniom Pogoni Szczecin nigdy nie osłabło. Pozostaję w pełni zaangażowany w sprawy klubu, ciężko pracując, aby zapewnić klubowi silną i ambitną przyszłość pomimo wyzwań, przed którymi stoimy.
Chociaż ta podróż była zaplanowana, moja żona – która zasiada w radzie nadzorczej klubu i jest również moją partnerką zawodową – i ja byliśmy poddani serii niepokojących incydentów, które ostatecznie sprawiły, że poczuliśmy się niebezpiecznie w mieście. W rezultacie podjęliśmy kroki prawne, zgłaszając te sprawy zarówno polskim władzom, jak i organom w Wielkiej Brytanii. Wierzymy, że sprawiedliwości stanie się zadość i doceniam wsparcie tych, którzy skontaktowali się z nami w tym trudnym czasie.
Nawet po tych niepokojących wydarzeniach nie porzuciłem klubu, jego zawodników ani organizacji. Nadal pracowałem konsekwentnie z Londynu w Wielkiej Brytanii, aby zapewnić Pogoni Szczecin lepszą przyszłość.
Dzisiaj z przyjemnością potwierdzam, że pozyskaliśmy nowego inwestora — wyjątkową osobę z zasobami, wizją i globalną siecią kontaktów, aby wynieść Pogoń na nowe wyżyny. To inwestor, z którego klub i miasto mogą być dumni i podekscytowani, witając go na pokładzie.
Dzięki tej nowej inwestycji wzmocnimy kierownictwo klubu dzięki ulepszonemu zespołowi zarządzającemu i radzie nadzorczej, zapewniając długoterminową stabilność i sukces. Naszym celem jest zbudowanie jednej z najsilniejszych struktur zarządzania w Polsce — takiej, która będzie w stanie doprowadzić ten klub do bezprecedensowych osiągnięć. Jesteśmy zaangażowani w odbudowę i podniesienie Pogoni Szczecin do pozycji, na jaką zasługuje.
Walne zgromadzenie akcjonariuszy zaplanowano na 21 marca, aby sformalizować te zmiany i powitać nowego inwestora. Ponadto prowadzimy aktywne rozmowy z wierzycielami klubu w celu zorganizowania płatności i ustanowienia ustrukturyzowanego planu stabilności finansowej. Zapewnienie, że wynagrodzenia zawodników zostaną uregulowane przed 14 marca, pozostaje najwyższym priorytetem. Jesteśmy przekonani, że bez niepotrzebnych przeszkód rzucanych nam w ciągu ostatniego tygodnia, osiągniemy ten cel. To czas na jedność, a nie podziały. Zapewnienie przyszłości klubu z odpowiednim inwestorem i wiarygodną strategią musi być naszym wspólnym priorytetem.
Pogoń Szczecin ma dumną historię i świetlaną przyszłość. Żadne osobiste plany ani próby zdyskredytowania mojej reputacji tego nie zmienią. Moim zobowiązaniem jest sukces klubu, a przy odpowiednim przywództwie i ambicji zbudujemy klub, z którego nasi kibice będą dumni.
Musimy ciężko pracować. Musimy mieć ambicję. Musimy iść naprzód — razem odniesiemy sukces.
Nilo Effori
Prezes, Pogoń Szczecin

Radio Szczecin