King kontra Zastal, czyli czas na trzecią odsłonę play-off Orlen Basket Ligi. Po meczach w hali Enea Arena w ćwierćfinale play-off do trzech zwycięstw jest remis 1:1, ale teraz rywalizacja przenosi się do Zielonej Góry.
W Wilkach Morskich może zabraknąć w wieczornym pojedynku trzech kluczowych koszykarzy. Kontuzjowani są Przemysław Żołnierewicz, Tomasz Gielo i Serb Nemanja Popović i ich występ stoi pod znakiem zapytania. Maciej Majcherek, trener Kinga zapewnia jednak, że jego zespół stać na wygraną z Zastalem.
- To nie jest zespół niepokonany. Ok, grają dobrą, solidną koszykówkę, ale myślę, że my, jeśli gramy w pełnym składzie, to jesteśmy lepszym zespołem. To nie ma znaczenia, kto będzie zdrowy, kto kontuzjowany. Myślę, że ci, którzy będą grali w tym meczu, wyjdą na parkiet i dadzą z siebie wszystko. Jest 1:1. Jedziemy do Zielonej Góry wygrać chociaż jeden mecz - dodaje Majcherek.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
- To nie jest zespół niepokonany. Ok, grają dobrą, solidną koszykówkę, ale myślę, że my, jeśli gramy w pełnym składzie, to jesteśmy lepszym zespołem. To nie ma znaczenia, kto będzie zdrowy, kto kontuzjowany. Myślę, że ci, którzy będą grali w tym meczu, wyjdą na parkiet i dadzą z siebie wszystko. Jest 1:1. Jedziemy do Zielonej Góry wygrać chociaż jeden mecz - dodaje Majcherek.
Spotkanie koszykarzy Zastalu z Kingiem Szczecin w ćwierćfinale play-off rozpocznie się o godzinie 20.15 w Zielonej Górze. Do półfinału awansuje zespół, który wygra 3 mecze.

Radio Szczecin