Rosja jest gotowa wykreślić afgański ruch talibów z listy organizacji uznanych za terrorystyczne, gdy podobną decyzję podejmie Rada Bezpieczeństwa ONZ.
Rosyjski dyplomata przypomniał, że we wtorek ma dojść do spotkania rosyjskiego ambasadora Dmitrija Żyrnowa z przedstawicielami Talibanu.
Rosja nie zamknęła swojej ambasady w Afganistanie, a jedynie czasowo ograniczyła liczebność personelu. W trakcie spotkania rosyjskiego ambasadora z kontrolującymi Kabul talibami mają zostać ustalone zasady ochrony budynków misji dyplomatycznej i jej pracowników. Rosyjski ambasador Dmitrij Żyrnow powiedział radiu Echo Moskwy, że już od kilku dni budynki misji są ochranianie przez oddział uzbrojonych mężczyzn. Według dyplomaty, wnioski o ewakuację złożyło 50 Rosjan, mieszkających w Afganistanie.
W lipcu delegacja Talibanu przyleciała do Moskwy, gdzie prowadziła rozmowy z przedstawicielami rosyjskich władz na temat bezpieczeństwa współpracującego z Rosją Tadżykistanu. Talibowie zapewnili, że nie naruszą granic. Natomiast Moskwa zapowiedziała interwencję zbrojną, jeśli doszłoby do napaści na któreś z państw zrzeszonych w poradzieckiej Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym.

Radio Szczecin
