Rosyjscy dyplomaci pracujący w Afganistanie dostali od talibów gwarancje bezpieczeństwa - poinformował ambasador Dmitrij Żyrnow. Wcześniej szef rosyjskiego MSZ Siergiej Ławrow oświadczył, że Moskwa nie będzie się śpieszyć z uznaniem władzy Talibanu.
Rosja jest jednym z nielicznych krajów, które nie zamknęły swojej ambasady. Moskwa podjęła jedynie decyzję o czasowej ewakuacji części personelu, żeby w trudnym okresie ograniczyć liczbę pracowników misji. Według słów ambasadora Dmitrija Żyrnowa, budynek ambasady jest ochraniany przez talibów. Dyplomata potwierdził, że nie ma żadnych kontaktów z poprzednimi władzami Afganistanu. Jednocześnie podkreślił, że na ulicach Kabulu nie można dostrzec żadnych oznak ewentualnych czystek etnicznych.
Szef rosyjskiego MSZ Siergiej Ławrow oświadczył, że Moskwa nie będzie się śpieszyć z uznaniem reżimu talibów. Zaznaczył, że Rosja liczy na sformowanie w Afganistanie warunków dla dialogu różnych sił politycznych.
Szef rosyjskiego MSZ Siergiej Ławrow oświadczył, że Moskwa nie będzie się śpieszyć z uznaniem reżimu talibów. Zaznaczył, że Rosja liczy na sformowanie w Afganistanie warunków dla dialogu różnych sił politycznych.
Dodaj komentarz 2 komentarze
Nowak nie gwarantuje nic na Ukrainie !
Napisałem wczoraj: "bandzior bandziorowi bratem". Wpis się ukazał, a dzisiaj... już go nie ma! CENZURA USUNĘŁA.
Duklanowski pamięta, że kiedyś PZPR, SB i Cenzura ścigali za hasła szkalujące ZSRR.
Dziś czynią podobnie za obrażanie sojuszników Partii.
Fajne to uczucie, panie kolego, wejść w buty swoich niegdysiejszych oprawców i posiąść ich moc i władzę? Fajne. Jak widać - sprawia frajdę.

Radio Szczecin
