Premier Szwecji Ulf Kristersson zapowiedział wysłanie wojska do walki ze zorganizowaną przestępczością. Powodem decyzji jest eskalacja przemocy.
Od początku września 12 osób zginęło w Szwecji w strzelaninach i zamachach bombowych. Ulf Kristersson uważa, że akty przemocy mają miejsce przede wszystkim tam, gdzie występują problemy socjalne. Jego zdaniem "uczciwi ludzie żyją w strachu, że gangi przyciągną ich dzieci pieniędzmi, zegarkami i samochodami". Premier Szwecji dodał, że "do tej sytuacji doprowadziła nieodpowiedzialna polityka migracyjna oraz nieudana integracja".

Radio Szczecin
