Czarny Piątek został wymyślony w Stanach Zjednoczonych. Koniec listopada, kiedy za oceanem celebrowane jest Święto Dziękczynienia, nieodłącznie kojarzy się także z szaleństwem zakupów. To również w USA początku handlowego sezonu świątecznego, który potrwa do końca grudnia.
W ostatnich latach amerykański Black Friday wygląda inaczej. Od początku pandemii widoki ludzi ustawiających się w kolejce przed dużymi sklepami detalicznymi jeszcze w czwartkowe Święto Dziękczynienia są rzadkością. Wiele tutejszych placówek handlowych zdecydowało się zamknąć swoje punkty w nocy z czwartku na piątek, aby ograniczyć zatłoczenie i rozłożyć sezon zakupów świątecznych – i podjęło tę decyzję na stałe.
W tym czasie średnie obniżki w sklepach wynoszą 37 procent, a w internecie 34 proc. Handel elektroniczny skutecznie złagodził panujący chaos podczas Black Friday – pisze USA Today. Do najbliższego tzw. Cyber Poniedziałku 74 procent Amerykanów zrobi zakupy zarówno w sposób tradycyjny, jak i w internecie. To najwięcej od 2017 roku.
W całym sezonie świątecznym, do końca roku, obroty mają wynieść 966 miliardów dolarów. To o 4 procent więcej niż w analogicznym okresie 12 miesięcy temu – informuje prestiżowy finansowy magazyn Forbes.
W tym czasie średnie obniżki w sklepach wynoszą 37 procent, a w internecie 34 proc. Handel elektroniczny skutecznie złagodził panujący chaos podczas Black Friday – pisze USA Today. Do najbliższego tzw. Cyber Poniedziałku 74 procent Amerykanów zrobi zakupy zarówno w sposób tradycyjny, jak i w internecie. To najwięcej od 2017 roku.
W całym sezonie świątecznym, do końca roku, obroty mają wynieść 966 miliardów dolarów. To o 4 procent więcej niż w analogicznym okresie 12 miesięcy temu – informuje prestiżowy finansowy magazyn Forbes.

Radio Szczecin