Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Fot. Olaf Nowicki [Radio Szczecin/Archiwum]
Fot. Olaf Nowicki [Radio Szczecin/Archiwum]
Żołnierzowi, który w Mielniku (Podlaskie) oddał strzały w kierunku cywilnego samochodu, może być postawiony zarzut usiłowania zabójstwa - wynika z ustaleń PAP ze źródeł zbliżonych do śledztwa. Został on zatrzymany przez innych żołnierzy, był nietrzeźwy.
Żołnierz użył ostrej amunicji, nikt nie doznał obrażeń wskutek użycia przez niego broni. Samochodem, do którego strzelał żołnierz jechał ojciec z córką. Na szczęście nastolatka zdążyła opuścić pojazd i nikt nie został ranny. Mundurowy wystrzelił w kierunku samochodu trzy magazynki, czyli około 90 pocisków. Po zdarzeniu zatrzymali go inni żołnierze.

Mężczyzna służy w 3. Batalionie Strzelców Podhalańskich z Rzeszowa.

Okoliczności zdarzenia wyjaśnia Żandarmeria Wojskowa pod nadzorem prokuratury. Z możliwością przeprowadzenia czynności z zatrzymanym śledczy czekają, aż ten wytrzeźwieje.

Według komunikatu Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych, żołnierz 18. Dywizji Zmechanizowanej, pełniący służbę przy granicy z Białorusią w ramach operacji Bezpieczne Podlasie, w minioną środę samowolnie oddalił się z obozowiska w Mielniku, zabierając ze sobą broń służbową.

Oddał strzały w kierunku cywilnego pojazdu, po czym ukrył się w pobliskim lesie. Odnaleźli go i zatrzymali żołnierze zgrupowania zadaniowego w Mielniku. Okazało się, że był nietrzeźwy. W zdarzeniu nie ucierpiały osoby trzecie - podało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.

Dział ds. wojskowych Prokuratury Rejonowej Białystok-Północ, który nadzoruje czynności w tej sprawie, podlega formalnie Prokuraturze Okręgowej w Warszawie.

- Mogę na razie powiedzieć tylko tyle, że czynności z tym żołnierzem nie mogą być przeprowadzone, dopóki nie będzie on trzeźwy. Planujemy, że te czynności zostaną przeprowadzone albo w czwartek w godzinach późnopopołudniowych, albo w piątek - poinformował rzecznik stołecznej prokuratury okręgowej Piotr Antoni Skiba.

Żołnierz został zawieszony. Grozi mu również wydalenie ze służby - informuje rzecznik operacji Bezpieczne Podlasie podpułkownik Kamil Dołęzka.

- Stanowczo potępiamy zachowania, których dopuścił się żołnierz, ponieważ kładą się one cieniem na ciężką służbę pozostałych 6000 żołnierzy operacji Bezpieczne Podlasie, którzy każdego dnia narażają swoje zdrowie i życie broniąc wschodniej granicy Polski - powiedział podpułkownik Kamil Dołęzka.

Rzecznik podkreślił, że ten przypadek traktowany jest jako incydent.

- Nie jest to codzienne zachowanie, jakie jest zachowaniem normalnym dla żołnierzy - dodał.

W związku z wydarzeniami w Mielniku zorganizowano spotkania z miejscową społecznością.

- W celu zminimalizowania traumatycznych skutków tego zdarzenia, dziś odbyły się spotkania z władzami miejscowości Mielnik oraz dyrekcją szkoły w Mielniku. Wojsko zgłosiło gotowość wyjaśnienia tego incydentu, zapewniło też o braku jakiegokolwiek zagrożenia ze strony żołnierzy stacjonujących w Mielniku - wyjaśnił rzecznik operacji Bezpieczne Podlasie podpułkownik Kamil Dołęzka.

Według ustaleń PAP, biorąc pod uwagę okoliczności zdarzenia, zatrzymanemu żołnierzowi może być postawiony zarzut usiłowania zabójstwa. Na razie nie wiadomo, dlaczego strzelał on do cywilnego pojazdu.

Prawdopodobnie dziś zostaną przedstawione zarzuty żołnierzowi.

Edycja tekstu: Michał Król

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

Posłuchaj najnowszych Wiadomości Radia Szczecin

Archiwum informacji

poniedziałek23wtorek24środa25czwartek26piątek27sobota28niedziela01poniedziałek02wtorek03środa04czwartek05piątek06sobota07niedziela08poniedziałek09wtorek10środa11czwartek12piątek13sobota14niedziela15poniedziałek16wtorek17środa18czwartek19piątek20sobota21niedziela22poniedziałek23wtorek24środa25czwartek26piątek27sobota28niedziela29poniedziałek30wtorek31środa01czwartek02piątek03sobota04niedziela05

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty