Od wielu lat lekarze z Ukrainy uzyskiwali w Polsce prawo wykonywania zawodu w tzw. trybie uproszczonym. Było ono przyznawane bez weryfikacji znajomości języka polskiego. Przepisy te jednak się zmieniły.
Dopiero w październiku ubiegłego roku Ministerstwo Zdrowia wydało komunikat, po którym medycy z Ukrainy mieli dwa lata na przedłożenie dokumentów potwierdzających znajomość języka polskiego na poziomie B1.
Termin ten minął 1 maja bieżącego roku. Dr Michał Bulsa, prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Szczecinie, mówi, że do tej pory 31 lekarzy nie złożyło stosownego zaświadczenia o znajomości języka.
- Rozpoczęliśmy postępowania administracyjne. Wpływają do nas pierwsze informacje i odpowiedzi, że ten certyfikat został zdany. Mam nadzieję, że po wyjaśnieniu tych wszystkich wątpliwości będziemy mogli podjąć właściwe decyzje - powiedział.
- Przyglądamy się temu, co się dzieje w Sejmie i Senacie oraz decyzjom pana prezydenta co do ustawy, która ten obowiązek ma przedłużyć o rok, ponieważ pomimo zdań osobistych, czy mojego chociażby jako prezesa przekonania, że poziom znajomości języka powinien być co najmniej na poziomie C1, działamy w granicach prawa i musimy je respektować - dodał.
Sejm uchwalił w piątek poprawkę dotyczącą wydłużenia terminu złożenia dokumentów do 1 maja 2027 roku. Teraz nowelizacja ustawy trafi do Senatu, a następnie do podpisu prezydenta.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
- Przyglądamy się temu, co się dzieje w Sejmie i Senacie oraz decyzjom pana prezydenta co do ustawy, która ten obowiązek ma przedłużyć o rok, ponieważ pomimo zdań osobistych, czy mojego chociażby jako prezesa przekonania, że poziom znajomości języka powinien być co najmniej na poziomie C1, działamy w granicach prawa i musimy je respektować - dodał.

Radio Szczecin