Co najmniej 53 osoby zginęły w wyniku napadu na w kasyno w Monterrey na północy Meksyku. Do kasyna wtargnęło około 20 uzbrojonych napastników, rozlali materiały łatwopalne i podpalili lokal. Według świadków, napastnicy kazali osobom znajdującym się w kasynie opuścić budynek, ale nie wszyscy zdążyli się ewakuować.
Był to największy atak na centrum rozrywki w Meksyku od roku 2006, od kiedy prezydent Meksyku rozpoczął walkę z kartelami narkotykowymi.
Prezydent Meksyku Felipe Calderon nazwał atak barbarzyńskim aktem terroru i wezwał do walki ze zorganizowaną przestępczością.
Prezydent Meksyku Felipe Calderon nazwał atak barbarzyńskim aktem terroru i wezwał do walki ze zorganizowaną przestępczością.

Radio Szczecin