Ropa bije kolejne rekordy cenowe. Ostatnio na światowych rynkach nafta była tak droga w połowie 2008 roku.
Ceny ropy sięgają prawie 124 dolarów za baryłkę. Jako przyczynę często wskazuje się walki w Libii, choć kraj ten produkuje około dwóch procent konsumowanej na świecie ropy. Rynki zaniepokojone są także zamieszkami w innych rejonach północnej Afryki i na Bliskim Wschodzie. Jednocześnie rośnie światowe zapotrzebowanie na ropę, głównie w krajach zaliczanych do tzw. rynków wschodzących, na przykład w Chinach i w Indiach.
Na Zachodzie odbiorców martwi nie tylko inflacja, ale także ceny benzyny na stacjach. Na nowatorskie rozwiązanie problemu wpadł brytyjski inżynier, Michael Prokopiuk. Gromadzi on zużyty olej z azjatyckich restauracji i w swoim ogrodzie, w prymitywnej minirafinerii wytwarza biodiesel.
„Jeździ się bardzo dobrze, tylko samochód pachnie trochę jak frytkownica" - mówi Prokopiuk i dodaje, że ten szczegół go nie martwi. Koszt litra wytworzonego paliwa to bowiem równowartość dwóch złotych.
Na Zachodzie odbiorców martwi nie tylko inflacja, ale także ceny benzyny na stacjach. Na nowatorskie rozwiązanie problemu wpadł brytyjski inżynier, Michael Prokopiuk. Gromadzi on zużyty olej z azjatyckich restauracji i w swoim ogrodzie, w prymitywnej minirafinerii wytwarza biodiesel.
„Jeździ się bardzo dobrze, tylko samochód pachnie trochę jak frytkownica" - mówi Prokopiuk i dodaje, że ten szczegół go nie martwi. Koszt litra wytworzonego paliwa to bowiem równowartość dwóch złotych.

Radio Szczecin