Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Reklama  
Zobacz

Teraz jednak za jego kompromitujące wykorzystanie będzie groziła grzywa. Taką decyzję popiera uczestnik Powstania Warszawskiego kpt. Zbigniew Piasecki, ps. "Czekolada". Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin]
Teraz jednak za jego kompromitujące wykorzystanie będzie groziła grzywa. Taką decyzję popiera uczestnik Powstania Warszawskiego kpt. Zbigniew Piasecki, ps. "Czekolada". Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin]
Najstarsze stowarzyszenie kibiców Pogoni - Pogoń Walcząca - nie będzie musiało rezygnować z używania symbolu w swojej nazwie.
Najstarsze stowarzyszenie kibiców Pogoni - Pogoń Walcząca - nie będzie musiało rezygnować z używania symbolu w swojej nazwie.
Znak Polski Walczącej "P z kotwicą na dole" - chroniony - tak zdecydował prezydent Bronisław Komorowski. Domagała się tego część środowiska Armii Krajowej.
Prezydent podpisał ustawę, która chroni znak przed znieważeniem. Co nie oznacza, że zabrania się używania symbolu Powstańców np. przez organizacje, w tym najstarsze stowarzyszenie kibiców Pogoni - Pogoń Walcząca. Nie będzie więc musiało rezygnować z używania symbolu w swojej nazwie.

Teraz jednak za kompromitujące wykorzystanie znaku będzie groziła grzywa. Taką decyzję popiera uczestnik Powstania Warszawskiego Zbigniew Piasecki. - Nie wstydźmy się tego znaku, tylko nie używajmy go do nieodpowiednich celów. W pewnych momentach, jeśli nie jest to kompromitujące, to dlaczego ma nie być używany? - pyta Piasecki.

Kibice Pogoni Walczącej odetchnęli z ulgą, bo kiedy 12 lat temu zakładali stowarzyszenie niektórzy AK-owcy zarzucali im, że wykorzystują znak do celów politycznych. Kibice startowali z nim bowiem do wyborów samorządowych.

- Przez ten czas stowarzyszenie jednak zmieniło cele i udowodniło, że posługuje się symbolem powstańców z szacunkiem - mówi Janusz Błaszczyk z Pogoni Walczącej. - Znaleźliśmy sobie miejsce na niwie polityki historycznej, żeby podtrzymywać, przypominać i krzewić pamięć o Pogoni i dokonaniach zawodników.

Znak Polski Walczącej, wymyśliła harcerka Anna Smoleńska. Symbol malowano podczas okupacji w trakcie II wojny światowej. Mobilizował do walki i przypominał, że jeszcze Polska nie zginęła.
Taką decyzję popiera uczestnik Powstania Warszawskiego Zbigniew Piasecki.
- Przez ten czas stowarzyszenie jednak zmieniło cele i udowodniło, że posługuje się symobolem powstańców z szacukiem - mówi Janusz Błaszczyk z Pogoni Walczącej.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

Posłuchaj najnowszych Wiadomości Radia Szczecin

Archiwum informacji

poniedziałek30wtorek31środa01czwartek02piątek03sobota04niedziela05poniedziałek06wtorek07środa08czwartek09piątek10sobota11niedziela12poniedziałek13wtorek14środa15czwartek16piątek17sobota18niedziela19poniedziałek20wtorek21środa22czwartek23piątek24sobota25niedziela26poniedziałek27wtorek28środa29czwartek30piątek01sobota02niedziela03
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty