Plany na rozwój Szczecina to jeden z tematów dyskusji w niedzielnej "Kawiarence politycznej" Radia Szczecin.
Kandydat bezpartyjny, ale startujący z listy Platformy Obywatelskiej, dyrektor Muzeum Narodowego w Szczecinie Lech Karwowski zarzucał obecnemu zarządowi miasta, że brakuje mu kreatywności.
- Nie chodzi o to, żeby sekować prezydenta miasta, że nie robi tego czy tamtego. Chodzi tylko o to, żeby debata i wizja rozwoju Szczecina była sprawą wspólną i żeby była bardziej kreatywna, jeśli chodzi o przyszłość Szczecina - powiedział Karwowski.
Wiceprezydent a jednocześnie członek komitetu wyborczego "Bezpartyjni" Krzysztof Soska ripostował. - W międzyczasie skończyliśmy parę inwestycji, włącznie z filharmonią. Mówmy więc o faktach - apelował Soska.
Kandydat Prawa i Sprawiedliwości Maciej Kopeć zwrócił uwagę, że nie wszystko da się załatwić bez wsparcia politycznego.
- Rozumiem i widzę to, że mieszkańcy są zmęczeni wojną polityczną, konfrontacją i chcieliby od tego ucieczki. Pewnych rzeczy jednak nie da się załatwić na poziomie Szczecina - przyznał Kopeć.
Magdalena Obuchowicz z SLD zwracała uwagę, że dla miasta najważniejsze jest to, co nad wodą.
- Głównie chodzi o przemysł stoczniowy, morski, o rewitalizację Stoczni Szczecińskiej, o rozbudowę portu szczecińskiego czy też o utworzenie torów wodnych na Odrze - podkreślała Obuchowicz.
Przemysław Kazaniecki z komitetu Małgorzaty Jacyny-Witt mówił o dwóch priorytetach. - Oczywiście sztandarowy jest stadion dla Szczecina, bo z całą pewnością pani Małgorzata Jacyna-Witt wybuduje go, kiedy zostanie prezydentem. Poza tym ważna jest infrastruktura, która pozwoli rozwijać się przedsiębiorcom - dodał Kazaniecki.
Wybory samorządowe odbędą się 16 listopada.
Posłuchaj "Kawiarenki politycznej".
- Nie chodzi o to, żeby sekować prezydenta miasta, że nie robi tego czy tamtego. Chodzi tylko o to, żeby debata i wizja rozwoju Szczecina była sprawą wspólną i żeby była bardziej kreatywna, jeśli chodzi o przyszłość Szczecina - powiedział Karwowski.
Wiceprezydent a jednocześnie członek komitetu wyborczego "Bezpartyjni" Krzysztof Soska ripostował. - W międzyczasie skończyliśmy parę inwestycji, włącznie z filharmonią. Mówmy więc o faktach - apelował Soska.
Kandydat Prawa i Sprawiedliwości Maciej Kopeć zwrócił uwagę, że nie wszystko da się załatwić bez wsparcia politycznego.
- Rozumiem i widzę to, że mieszkańcy są zmęczeni wojną polityczną, konfrontacją i chcieliby od tego ucieczki. Pewnych rzeczy jednak nie da się załatwić na poziomie Szczecina - przyznał Kopeć.
Magdalena Obuchowicz z SLD zwracała uwagę, że dla miasta najważniejsze jest to, co nad wodą.
- Głównie chodzi o przemysł stoczniowy, morski, o rewitalizację Stoczni Szczecińskiej, o rozbudowę portu szczecińskiego czy też o utworzenie torów wodnych na Odrze - podkreślała Obuchowicz.
Przemysław Kazaniecki z komitetu Małgorzaty Jacyny-Witt mówił o dwóch priorytetach. - Oczywiście sztandarowy jest stadion dla Szczecina, bo z całą pewnością pani Małgorzata Jacyna-Witt wybuduje go, kiedy zostanie prezydentem. Poza tym ważna jest infrastruktura, która pozwoli rozwijać się przedsiębiorcom - dodał Kazaniecki.
Wybory samorządowe odbędą się 16 listopada.
Posłuchaj "Kawiarenki politycznej".
Kandydat bezpartyjny, ale startujący z listy Platformy Obywatelskiej, dyrektor Muzeum Narodowego w Szczecinie Lech Karwowski zarzucał obecnemu zarządowi miasta, że brakuje mu kreatywności.
Kandydat Prawa i Sprawiedliwości Maciej Kopeć zwrócił uwagę, że nie wszystko da się załatwić bez wsparcia politycznego.

Radio Szczecin