Wujek podejrzany o wykorzystywanie seksualne 13-latki w podgryfińskich Baniach. Mężczyzna usłyszał zarzuty i trafił do aresztu - dowiedziało się Radio Szczecin. Sprawę wyjaśnia prokuratura.
W szkole w Baniach nie zastaliśmy dyrektora. Rozmawialiśmy z sekretarką. - Pan dyrektor wyjechał. Powiedział, że nie będzie rozmawiał na ten temat.
Rodzice nastolatki niczego się nie domyślali. Matka dziewczynki, tłumaczy, że o niczym nie wiedziała.
- Człowiek nie spodziewał się, że coś takiego może się wydarzyć. Przecież to rodzina, to szwagier - mówi kobieta. - Coś takiego absolutnie nie powinno mieć miejsca. Córka ma zaledwie 13 lat. Nic mi nie mówiła.
We wsi głosy są podzielone. - Wszyscy o tym wiedzą. To jest wina matki - twierdzi jedna z mieszkanek. - Znam tę rodzinę i tego mężczyznę. Wierzę, że to nieprawda, że nie dopuścił się takiego czynu - uważa inna mieszkanka wsi.
Sprawą zajmuje się prokuratura w Gryfinie. - Na chwilę obecną mogę potwierdzić, że to postępowanie toczy się w tutejszej prokuraturze. Natomiast z uwagi na dobro małoletniej pokrzywdzonej i dobro śledztwa więcej informacji nie mogę udzielić - mówi prokurator rejonowy Hubert Góźdź.
43-latek trafił do aresztu tymczasowego. Nie przyznaje się do winy. Grozi mu 12 lat więzienia.

Radio Szczecin