Postępowanie w sprawie pogryzienia pięciolatka przez agresywne rottweilery prowadzi policja w Dębnie.
Do wypadku doszło minionym tygodniu, lecz sprawa nadal nie jest wyjaśniona. Rottweilery były trzymane w kojcu na terenie hurtowni budowlanej przy ulicy Zielonej. W pewnej chwili wydostały się na zewnątrz i pogryzły chłopca - mówi aspirant sztabowy Piotr Bieniek z Policji w Dębnie.
- Dziecko doznało lekkich obrażeń ciała i trafiło do szpitala w Gorzowie Wielkopolskim - mówi Bieniek.
Prowadzone jest postępowanie, które ma wyjaśnić przyczyny ataku agresywnych psów.
- Trwają wyjaśnienia czy ktoś te psy wypuścił czy same uciekły - mówi aspirant sztabowy.
Policjanci nie zdradzają szczegółów postępowania.
To kolejny w ostatnim czasie atak niepilnowanych psów na ludzi. We Włocławku pies pogryzł dwie dziewczynki, a właściciel został ukarany mandatem.
- Dziecko doznało lekkich obrażeń ciała i trafiło do szpitala w Gorzowie Wielkopolskim - mówi Bieniek.
Prowadzone jest postępowanie, które ma wyjaśnić przyczyny ataku agresywnych psów.
- Trwają wyjaśnienia czy ktoś te psy wypuścił czy same uciekły - mówi aspirant sztabowy.
Policjanci nie zdradzają szczegółów postępowania.
To kolejny w ostatnim czasie atak niepilnowanych psów na ludzi. We Włocławku pies pogryzł dwie dziewczynki, a właściciel został ukarany mandatem.

Radio Szczecin