Nie będzie rewolucji w największej spółdzielni mieszkaniowej w Szczecinie. Inicjatorzy akcji "Odwołajmy prezesa SM Dąb" nie wprowadzili do 14-osobowego składu Rady Nadzorczej żadnego kandydata.
W składzie rady pozostaną osoby, które popierają prezesa Józefa Karbowniczyna. Ten szefem spółdzielni jest od prawie 30 lat. Na swojej ulotce wyborczej promowali się hasłem "zaufaj naszemu doświadczeniu" i zaznaczali, że "nie obiecują gruszek na wierzbie". Inicjatorzy zmian deklarowali, że obniżą czynsze i koszty administracji spółdzielni.
W wyborach wzięło udział 931 osób. Uprawnionych do głosowania było około 15 tysięcy lokatorów. Nowa rada po ukonstytuowaniu wybierze nowy zarząd spółdzielni, którego kadencja potrwa 3 lata.
W wyborach wzięło udział 931 osób. Uprawnionych do głosowania było około 15 tysięcy lokatorów. Nowa rada po ukonstytuowaniu wybierze nowy zarząd spółdzielni, którego kadencja potrwa 3 lata.

Radio Szczecin