Porwali, odurzyli narkotykami a następnie zaprowadzili do banku i wzięli na niego kilkadziesiąt tysięcy złotych kredytów. Po dwóch latach śledztwa policja zatrzymała szajkę młodych ludzi ze Stargardu. Poszkodowanym jest pan Zdzisław Samson z Batowa w powiecie pyrzyckim.
- Byłem w Lipianach i stałem na placu. Podeszły dwie kobiety i mężczyzna. Zawieźli do Gorzowa, dali się napić. Było napisane na butelce, że to Coca-Cola, ale na pewno to był jakiś narkotyk. Nie wiedziałem, co się ze mną działo. Za mnie wpisali, a im wpłacili pieniądze - powiedział pan Zdzisław.
Jak twierdzi żona pana Samsona, ich problemy zaczęły się po porwaniu męża. Z banków zaczęły przychodzić wezwania do spłaty kredytów - w sumie 45 tysięcy złotych.
- Nie spodziewałam się na stare lata, że takie coś nas spotka. Że są tacy oszuści. Chcieliśmy popełnić samobójstwo. To jakaś plaga z tymi oszustami, powinny być najwyższe kary za takie coś - podkreśla kobieta.
Sprzeciw wobec sądowych nakazów zapłaty pomógł napisać 78-letniemu panu Samsonowi Krzysztof Jastrzębski, Powiatowy Rzecznik Praw Konsumenta w Pyrzycach.
- W trakcie postępowania w sądzie cywilnym okazało się, że policja poinformowała pana Samsona, że w międzyczasie znaleziono domniemanych sprawców. Sprawcy przyznali się, co będzie prawdopodobnie skutkowało tym, że z pana Samsona zostanie zdjęty obowiązek zapłaty - powiedział Jastrzębski.
Sprawcami porwania okazała się 22-letnia Fatima oraz Marek D. i Agnieszka B. ze Stargardu. Cała trójka odpowie teraz przed sądem w Gorzowie za oszukanie i wykorzystanie Zdzisława Samsona.
Jak twierdzi żona pana Samsona, ich problemy zaczęły się po porwaniu męża. Z banków zaczęły przychodzić wezwania do spłaty kredytów - w sumie 45 tysięcy złotych.
- Nie spodziewałam się na stare lata, że takie coś nas spotka. Że są tacy oszuści. Chcieliśmy popełnić samobójstwo. To jakaś plaga z tymi oszustami, powinny być najwyższe kary za takie coś - podkreśla kobieta.
Sprzeciw wobec sądowych nakazów zapłaty pomógł napisać 78-letniemu panu Samsonowi Krzysztof Jastrzębski, Powiatowy Rzecznik Praw Konsumenta w Pyrzycach.
- W trakcie postępowania w sądzie cywilnym okazało się, że policja poinformowała pana Samsona, że w międzyczasie znaleziono domniemanych sprawców. Sprawcy przyznali się, co będzie prawdopodobnie skutkowało tym, że z pana Samsona zostanie zdjęty obowiązek zapłaty - powiedział Jastrzębski.
Sprawcami porwania okazała się 22-letnia Fatima oraz Marek D. i Agnieszka B. ze Stargardu. Cała trójka odpowie teraz przed sądem w Gorzowie za oszukanie i wykorzystanie Zdzisława Samsona.
Po dwóch latach śledztwa policja zatrzymała szajkę młodych ludzi ze Stargardu. Poszkodowanym jest pan Zdzisław Samson z Batowa w powiecie pyrzyckim.
Jak twierdzi żona pana Samsona, ich problemy zaczęły się po porwaniu męża. Z banków zaczęły przychodzić wezwania do spłaty kredytów - w sumie 45 tysięcy złotych.

Radio Szczecin