Radio SzczecinRadio Szczecin » Region

Firma się pochwaliła, że skończyła odcinek autostrady nad morze, ale my za pracę nie dostaliśmy pieniędzy - powiedzieli Radiu Szczecin pracownicy Energopolu. Fot. Tomasz Duklanowski [Radio Szczecin]
Firma się pochwaliła, że skończyła odcinek autostrady nad morze, ale my za pracę nie dostaliśmy pieniędzy - powiedzieli Radiu Szczecin pracownicy Energopolu. Fot. Tomasz Duklanowski [Radio Szczecin]
Firma się pochwaliła, że skończyła odcinek autostrady nad morze, ale my za pracę nie dostaliśmy pieniędzy - powiedzieli Radiu Szczecin pracownicy Energopolu.
Chodzi o operatorów sprzętu budowlanego, którzy pracowali przy zakończeniu budowy odcinka autostrady A6 od węzła Dąbie do węzła Rzęśnica.

- Potraktowano nas, jak idiotów. Podszedł kierownik i powiedział, że jak się nie ma siana, to trzeba iść do bociana. W czerwcu miałem chyba 184 godziny i za to wpłynęło mi 200 złotych - powiedział jeden z byłych już pracowników.

- Ja za czerwiec dostałem 500 złotych - dodaje kolejny.

- Ja dostałem 400 złotych w czerwcu - skarży się były pracownik Energopolu.

Pracownicy Energopolu, z którymi rozmawiał nasz reporter, złożyli już wypowiedzenia z pracy. Twierdzą, że firma od kilku miesięcy spóźniała się z wypłatami, a decyzję o odejściu podjęli, gdy za czerwiec dostali tylko 15 procent z wynagrodzenia.

Piotr Żak, rzecznik prasowy Energopolu powiedział, że zarząd firmy rozważa wycofanie wniosku o upadłość Energopolu, bo sytuacja firmy się poprawia po rozmowach z inwestorami i bankami.

- Te rozmowy doprowadziły do takiej sytuacji, że wniosek o upadłość będzie można prawdopodobnie wycofać - odpowiedział Żak.

Rozmawiałem z pracownikami Energopolu i powiedzieli mi, że nie dostali cały czas pieniędzy - wtrącił nasz reporter.

- Jest to prawda. Wszyscy pracownicy w firmie dostali tylko część wynagrodzeń i resztę wynagrodzenia dostaną w momencie, kiedy zaczną wpływać pieniądze od inwestorów - odpowiedział Żak.

Pracownicy, którzy nie dostali pełnego wynagrodzenia zapowiadają złożenie sprawy w sądach i powiadomienie Państwowej Inspekcji Pracy.
Firma się pochwaliła, że skończyła odcinek autostrady nad morze, ale my za pracę nie dostaliśmy pieniędzy - powiedzieli Radiu Szczecin pracownicy Energopolu.
Piotr Żak, rzecznik prasowy Energopolu powiedział, że zarząd firmy rozważa wycofanie wniosku o upadłość Energopolu, bo sytuacja firmy się poprawia po rozmowach z inwestorami i bankami.

Dodaj komentarz 2 komentarze

To już jest skandal! Pracownicy dostali jedynie 15% wypłaty za ostatni miesiąc a tymczasem GDDKiA ugięła się pod szantażem Spółki i wypłaci kilkadziesiąt milionów z tytułu roszczeń bo firma sobie nie radzi.

Z drugiej strony inni Wykonawcy którzy rzetelnie wykonują swoje prace, oddają kilometry ekspresówek w terminie albo przed terminem są odprawiani z każdym roszczeniem i muszą dopłacać do każdej budowy kilka lub kilkanaście % z tytułu wzrostu kosztów. Chyba są równi i równiejsi. Gdzie są kary umowne za płytówkę, za Wałcz, za Kijewo i za DK13?

Energopol się chwali że oddał A6 ale po pierwsze - za wszystkie ostatnie prace GDDKiA płaciła bezpośrednio podwykonawcom a po drugie jeszcze masa robót do skończenia na tym odcinku a termin to chyba początek 2020.
Pracownicy powinni natychmiast zejść z budowy, złożyć zawiadomienie do PIP-u , Wniosek do Sądu Pracy i okleić pojazdy oraz ubrania robocze, własne balkony i płoty napisami - ENERGOPOL NIE PŁACI ZA WYKONANĄ PRACĘ !! Za poświadczanie prawdy jeszcze nikt nikogo w Polsce po 1990 roku nie ukarał a taka reklama Energopolu ostrzeże innych przed współpracą z tą firmą !!
Niech Zarząd sam zasiada do sprzętu i buduje a jak nie potrafi to łopata, taczka, szczotka i niech ...sprząta na budowie ; dając dowód że na firmie im zależy. Gdyby Zarząd ENERGOPOLU miał siedzibę w baraku jak inżynier Karwowski na budowie trasy W-Z to jeszcze bym rozumiał , ale lansowanie się w klimatyzowanej siedzibie , w garniturkach...

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty