Marzena Białowolska odchodzi z Fundacji na Rzecz Zwierząt Dzika Ostoja. Aktywistka poinformowała o tym na profilu organizacji na Facebooku.
Oświadczenie Białowolskiej potwierdza konflikt pomiędzy nią a drugim członkiem zarządu fundacji, Michałem Kudawskim.
"Nie podam ręki nikomu, kto znęca się nad zwierzętami i ludźmi. Fundatorzy mogą w to nie wierzyć, ale ja nie będę czekała i patrzyła na to, aż pewnego dnia stanie się to również w Fundacji, która ma być schronieniem dla potrzebujących zwierząt" - czytamy w oświadczeniu Marzeny Białowolskiej.
Jednocześnie aktywistka zapewnia, że nie zamierza rezygnować z pracy na rzecz zwierząt. W oświadczeniu uspokaja, że Fundacja na Rzecz Zwierząt Dzika Ostoja zabezpieczyła środki na budowę ośrodka dla zwierząt, który mieszkańcy wybrali w Szczecińskim Budżecie Obywatelskim.
"Nie podam ręki nikomu, kto znęca się nad zwierzętami i ludźmi. Fundatorzy mogą w to nie wierzyć, ale ja nie będę czekała i patrzyła na to, aż pewnego dnia stanie się to również w Fundacji, która ma być schronieniem dla potrzebujących zwierząt" - czytamy w oświadczeniu Marzeny Białowolskiej.
Jednocześnie aktywistka zapewnia, że nie zamierza rezygnować z pracy na rzecz zwierząt. W oświadczeniu uspokaja, że Fundacja na Rzecz Zwierząt Dzika Ostoja zabezpieczyła środki na budowę ośrodka dla zwierząt, który mieszkańcy wybrali w Szczecińskim Budżecie Obywatelskim.

Radio Szczecin