Radio SzczecinRadio Szczecin » Region

Zdjęcia: M.Papke, M.Kokolus [Radio Szczecin], montaż: Maciej Papke [Radio Szczecin]
Osiem osób zostało poszkodowanych w wypadku pociągu na przejeździe kolejowym w Smolęcinie.
Skład jechał ze Szczecina do Berlina, ale zderzył się z samochodem ciężarowym. Nikt z poszkodowanych nie trafił do szpitala.

Sygnalizacja świetlna na przejeździe kolejowym w Smolęcinie działała prawidłowo - to wstępne ustalenia PKP PLK. Kierowca ciężarówki wjechał w pociąg na czerwonym świetle.

- Do zdarzenia doszło po godzinie 6:00 - mówi Piotr Tuzimek, oficer prasowy straży pożarnej w Policach. - Po przyjeździe na miejsce zdarzenia, pierwsze zastępy stwierdziły wykolejanie dwóch wagonów pociągu międzynarodowego. 39 osób zostało ewakuowanych, w tym maszynista.

Kierowcy muszą korzystać z objazdów przez Warzymice i Karwowo. Do piątku rano nie będą kursować pociągi na trasie Szczecina Główny - Tantow.

- Przejazd jest wciąż zablokowany - dodaje Tuzimek. - Na miejscu, tutaj w tej chwili, trwają prace wyłącznie związane z zabezpieczeniem miejsca zdarzenia. Czekamy na decyzję strony niemieckiej związanej z usunięciem tych wykolejonych wagonów.

Między Szczecinem a Tantow kursują obecnie autobusy zastępcze.

Na miejsce wypadku mają przyjechać wkrótce przedstawiciele Deutsche Bahn.

PKP zmienia koncepcję usunięcia wykolejonego pociągu w Smolęcinie. Wcześniej kolejarze planowali postawić je z powrotem na tory. Według nowej koncepcji zostaną one jednak odłączone od reszty składu, mówi Bartosz Pietrzykowski z PKP PLK.

- Ta część składu, który się wykoleiła, będzie przy pomocy specjalnego wysięgnika, który przyjechał na ratownictwa technicznego. Przesuwamy go na bok, żeby był z dala od torów, zostanie zabezpieczony i później na specjalnych lawetach zostanie wywieziony - mówi Pietrzykowski.

Reszta pociągu zostanie dowieziona do stacji Szczecin Główny. Akcja potrwa do późnych godzin nocnych. Jak nieoficjalnie dowiedział się nasz reporter z torowiska usunięto już kokpit ciężarówki, która rano wjechała w pociąg.
- Przejazd jest wciąż zablokowany - dodaje Tuzimek.
- Do zdarzenia doszło po godzinie 6:00 - mówi Piotr Tuzimek, oficer prasowy straży pożarnej w Policach.
Według nowej koncepcji zostaną one jednak odłączone od reszty składu, mówi Bartosz Pietrzykowski z PKP PLK.
Fot. Maciej Papke [Radio Szczecin]
Fot. Maciej Papke [Radio Szczecin]
Fot. Marcin Kokolus [Radio Szczecin]
Fot. Marcin Kokolus [Radio Szczecin]
Fot. Maciej Papke [Radio Szczecin]
Fot. Maciej Papke [Radio Szczecin]
Fot. Marcin Kokolus [Radio Szczecin]
Fot. Marcin Kokolus [Radio Szczecin]
Fot. Maciej Papke [Radio Szczecin]
Fot. Maciej Papke [Radio Szczecin]
Fot. Marcin Kokolus [Radio Szczecin]
Fot. Marcin Kokolus [Radio Szczecin]
Fot. Marcin Kokolus [Radio Szczecin]
Fot. Marcin Kokolus [Radio Szczecin]
Fot. Marcin Kokolus [Radio Szczecin]
Fot. Marcin Kokolus [Radio Szczecin]
Fot. Marcin Kokolus [Radio Szczecin]
Fot. Marcin Kokolus [Radio Szczecin]
źródło: https://twitter.com/PiotrTuzimek.
źródło: https://twitter.com/PiotrTuzimek.
źródło: https://twitter.com/PiotrTuzimek.
źródło: https://twitter.com/PiotrTuzimek.
Fot. Suszą Szczecin/ Facebook
Fot. Suszą Szczecin/ Facebook
Fot. Marcin Kokolus [Radio Szczecin]
Fot. Marcin Kokolus [Radio Szczecin]
Fot. Marcin Kokolus [Radio Szczecin]
Fot. Marcin Kokolus [Radio Szczecin]
Fot. Marcin Kokolus [Radio Szczecin]
Fot. Marcin Kokolus [Radio Szczecin]
Fot. Marcin Kokolus [Radio Szczecin]
Fot. Marcin Kokolus [Radio Szczecin]

Dodaj komentarz 10 komentarzy

Czyżby pociąg zaatakował kierowcę ciężarówki?
Po pierwsze Proszę w ramach AKTUALIZACJI nie wycinać wcześniejszych informacji ze zdarzenia ! Po drugie ( z pierwszych info...) kierowca nie widział czerwonego światła bo oślepiło go słońce. Po trzecie ; nie ma powodów aby człowiekowi nie wierzyć ponieważ PLK oznakowuje przejazdy kolejowe w ramach tzw. obowiązującego minimum. Oszczędności , oszczędności i jeszcze raz oszczędności ! Nikt z PLK stawiając sygnalizator nie przeprowadza jego całorocznej widoczności a w ramach oszczędności ( chyba na własne premie) nie podejmie decyzji aby postawić kolejny słupek ( pod innym kątem) aby sygnał był widoczny dla kierowcy. To nie pierwszy i nie ostatni wypadek w polsce na przejeździe bez rogatek kiedy słońce oślepia kierowcę ! Wniosków z realizacji Raportów Komisji Kolejowej od lat - BRAK ! Przykłady z polski można mnożyć ! Więc albo niech się PLK zdecyduje na rogatki albo na dodatkowe sygnalizatory !!!
Następny "miszcz" kierownicy w akcji.
Prawko zatrzymać dożywotnio !
Jak ten genialny kierowca zdobył prawo jazdy ?
a może wypad z drogi !
Powskie spekulacje !
Kierowca tego samochodu powinien beknąć za to z 10lat ku przestrodze. Polscy kierowcy nie mają mózgów.
po po po PeO POpierwsze
IDZ pan POwski dziadu !
rogatkę to pan masz na głowie !
Kierowca będzie dziękował do konca życia że nikogo nie zabił i do końca życia płacił za zniszczone wagony

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes

12345

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty