Piesi i rowerzyści, to nie jedyne nietypowe wtargnięcia do tunelu, jakie miały miejsce. Dziś samorząd Świnoujścia podjął decyzję o dodatkowych zabezpieczeniach przed... dzikami. Bo i te już podejmowały próby korzystania ze stałej przeprawy między wyspami.
Wataha dzików przed tunelem to nie żart. Dzicza rodzina już podejmowała próby przedostania się z wyspy Wolin na Uznam - potwierdza Paweł Szynkaruk, dyrektor Zarządu Dróg w Świnoujściu.
- Dyspozytorzy zaobserwowali na monitorach, że zwierzęta podchodzą dosyć blisko - mówi Szynkaruk.
Próba przedostania była nieskuteczna. Za to skutecznie zamierza działać samorząd Świnoujścia, który dla bezpieczeństwa i dzików i ludzi postawi dodatkowe zabezpieczenia przed zwierzętami - mówi Janusz Żmurkiewicz, prezydent Świnoujścia.
- Każde zwierzę, które znalazłoby się w tunelu, stwarza zagrożenie. Gdyby taki przypadek miał miejsce, to tunel trzeba zamknąć. Aby tego uniknąć podjąłem decyzję, że wygrodzimy jeszcze, ponad to co zostało zrobione, część drogi prowadzącej do tunelu - mówi Żmurkiewicz.
Dodatkowe ogrodzenie pojawi się przy wjeździe do tunelu na wyspie Wolin, gdzie wędrujących watach jest najwięcej.
- Dyspozytorzy zaobserwowali na monitorach, że zwierzęta podchodzą dosyć blisko - mówi Szynkaruk.
Próba przedostania była nieskuteczna. Za to skutecznie zamierza działać samorząd Świnoujścia, który dla bezpieczeństwa i dzików i ludzi postawi dodatkowe zabezpieczenia przed zwierzętami - mówi Janusz Żmurkiewicz, prezydent Świnoujścia.
- Każde zwierzę, które znalazłoby się w tunelu, stwarza zagrożenie. Gdyby taki przypadek miał miejsce, to tunel trzeba zamknąć. Aby tego uniknąć podjąłem decyzję, że wygrodzimy jeszcze, ponad to co zostało zrobione, część drogi prowadzącej do tunelu - mówi Żmurkiewicz.
Dodatkowe ogrodzenie pojawi się przy wjeździe do tunelu na wyspie Wolin, gdzie wędrujących watach jest najwięcej.

Radio Szczecin