Sąd Okręgowy w Szczecinie uznał, że dwie szczecinianki nie popełniły wykroczenia opalając się bez biustonoszy na miejskim kąpielisku "Arkonka".
W maju ubiegłego roku za opalanie się bez stanika dostały od policjantów mandat, którego nie przyjęły. Wówczas sprawą zajął się Sąd Grodzki i uznał, że popełniły "nieobyczajny wybryk", za co wymierzył im karę nagany i obciążył kosztami procesu. Jedna z pań odwołała się od wyroku.
- Zachowanie dwóch młodych kobiet, polegające na opalaniu się w miejscu ogólnodostępnym bez stanika, nie było nieobyczajne, nie było też wybrykiem. Społeczeństwo polskie jest na tyle rozsądne, że samo sobie poradzi ze zmieniającymi się obyczajami. Angażowanie wymiaru sprawiedliwości do rozstrzygania takich kwestii jest zbędne - uzasadniała sędzia Władysława Motak.
Żadna z pań nie pojawiła się na rozprawie, aby móc świętować zwycięstwo. Adwokat jednej z nich Piotr Skobel nie krył radości. Jego zdaniem wyrok ma charakter precedensowy. - Wyrok jest prawomocny, więc możemy przyjąć, że kobiety mogą się opalać topless. Wszyscy, którzy sympatyzują z takim zachowaniem powinni się cieszyć - dodał.
- Zachowanie dwóch młodych kobiet, polegające na opalaniu się w miejscu ogólnodostępnym bez stanika, nie było nieobyczajne, nie było też wybrykiem. Społeczeństwo polskie jest na tyle rozsądne, że samo sobie poradzi ze zmieniającymi się obyczajami. Angażowanie wymiaru sprawiedliwości do rozstrzygania takich kwestii jest zbędne - uzasadniała sędzia Władysława Motak.
Żadna z pań nie pojawiła się na rozprawie, aby móc świętować zwycięstwo. Adwokat jednej z nich Piotr Skobel nie krył radości. Jego zdaniem wyrok ma charakter precedensowy. - Wyrok jest prawomocny, więc możemy przyjąć, że kobiety mogą się opalać topless. Wszyscy, którzy sympatyzują z takim zachowaniem powinni się cieszyć - dodał.

Radio Szczecin